Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Uczeń czarnoksiężnika w serwisie Southwark Playhouse Online

Opublikowano

Autor:

rayrackham

Share

Ray Rackham recenzuje nowy musical „Uczeń czarnoksiężnika” (The Sorcerer's Apprentice), nagrany w Southwark Playhouse i dostępny obecnie w streamingu.

Od lewej do prawej, przód: Vicki Lee Taylor, Marc Pickering (Fabian Lydekker), Kayleigh Thadani. Od lewej do prawej, tył: Tom Bales i Ryan Pidgen. Fot. Geraint Lewis The Sorcerer's Apprentice - Nowy musical

Southwark Playhouse – Streaming online

3 Gwiazdki

Oglądaj teraz

Na tle zorzy polarnej, zgłębiając dylemat między pędem ku postępowi a jego niezamierzonymi konsekwencjami, „Uczeń czarnoksiężnika” opowiada o tym, jak zdystansowany ojciec i córka mogą wspólnie uratować świat i przy okazji naprawić swoje zniszczone relacje. Jako nowa propozycja musicalowa, spektakl zasługuje na wiele pochwał, jednak jako dzieło „gotowe na widza”, cierpi na brak ostatecznego szlifu i zdradza pośpiech w przygotowaniu do streamingu, co staje się ostatnio charakterystyczne dla produkcji z Southwark Playhouse.

Mary Moore (Eva Gottel) i David Thaxton (Johan Gottel). Fot. Geraint Lewis

Spektakl dysponuje niezwykle entuzjastyczną obsadą i znakomitym zespołem muzycznym. David Thaxton jako Gottel oraz Dawn Hope w roli Lamii Lyddeker wnoszą do całości powagę i klasę, prowadząc świetny zespół aktorski. Nicola Blackman, jak zwykle, kradnie każdą scenę, niezależnie od tego, czy gra wyniosłą sędzię, czy życzliwą sąsiadkę. Wraz z Thaxtonem i Hope nadają oni tym udanym fragmentom widowiska prawdziwego sznytu. Debiutująca Mary Moore w roli zadziornej Evy to czysta przyjemność dla widza – wraz z Thaxtonem otrzymała zdecydowanie najlepszy materiał do pracy. Niestety, reszta warstwy muzycznej i tekstowej nie zawsze dorównuje poziomowi pełnej werwy obsady. Odwagą wykazali się kompozytorzy, tytułując jeden z utworów „MOTHER KNOWS BEST”, biorąc pod uwagę, że w świecie musicali rodzinnych istnieje już znacznie lepsza piosenka o tym tytule (z filmu „Zaplątani”), choć wokalnie Hope dorównuje Donnie Murphy.

Dawn Hope (Lamia Lydekker) i Marc Pickering (Fabian Lydekker). Fot. Geraint Lewis

Spektakl balansuje na cienkiej granicy między szczerością a nadmierną egzaltacją i niemal udaje mu się wyjść z tego obronną ręką. Zbyt wiele momentów wysokiego dramatu przeplata się z humorem wciśniętym nieco na siłę, który nie zawsze trafia w punkt. Anachroniczne zwroty w tekstach piosenek zgrzytają w świecie, który klimatem przypomina angielską prowincję rodem z „Whistle Down the Wind”. Gdy w drugim akcie bohaterowie jednoczą siły, by rozwiązać problemy nakreślone wcześniej, całość zaczyna przypominać hołd dla „Into The Woods”. W innym momencie komiczny Fabian Lydekker (Marc Pickering) otoczony tańczącymi zbirami przywodzi na myśl popisy Angeli Lansbury w „Anyone Can Whistle”. Wszystko to wydaje się nieco zbyt wtórne, jakbyśmy już to kiedyś widzieli.

Mary Moore (Eva Gottel) i Yazdan Qafouri (Erik Sondersson). Fot. Geraint Lewis

Warto wyróżnić piękną oprawę wizualną, a zwłaszcza starannie dopracowane kostiumy Anny Kelsey. Scarlet Wilderink wyreżyserowała kilka pomysłowych scen z lalkami, co zaowocowało imponującymi momentami teatru fizycznego, które dobrze prezentują się w nagraniu. Ta sceniczna magia dostarcza sporo radości.

Ostatecznie, jako propozycja dla rodzin, „Uczeń czarnoksiężnika” jest prawdopodobnie zbyt zawiły, by w pełni zaangażować dzieci, co wieńczy przydługi, pozbawiony muzyczności fragment „dokąd zmierzamy?”, aż proszący się o wyśpiewanie. Choć Gottel w wykonaniu Thaxtona śpiewa, że „w powietrzu czuć magię”, to magia ta mogłaby w pełni wybrzmieć dopiero po dalszych warsztatach nad tekstem. To materiał na świetny nowy musical, który po prostu nie do końca jeszcze odnalazł swoją tożsamość.

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS