WIADOMOŚCI
RECENZJA: Unprecedented, BBC4 iPlayer ✭✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
pauldavies
Share
Paul T Davies recenzuje projekt „Unprecedented” teatru Headlong, stworzony wraz z Century Films dla BBC, dostępny obecnie w serwisie iPlayer.
Unprecedented.
BBC4 iPlayer
5 Gwiazdek
Znam osoby, które wzbraniają się przed oglądaniem „zbyt dużej” ilości teatru online, twierdząc, że element żywego kontaktu jest tak kluczowy, iż wolą przeczekać do powrotu tradycyjnych spektakli. To prawda, że nic nie zastąpi doświadczenia bycia częścią publiczności na żywo, ale nie warto odmawiać sobie obcowania z naprawdę imponującymi dziełami, które zaczynają pojawiać się w sieci. Na czele tej grupy plasuje się Unprecedented teatru Headlong, stworzone wraz z Century Films dla BBC Arts i dostępne w iPlayerze. Imponujące grono dramaturgów oraz ponad 50 aktorów stworzyło pięć odcinków, z których każdy składa się zazwyczaj z trzech dziesięciominutowych sztuk. Całość została wymyślona, napisana, sfilmowana i wyprodukowana w czasie lockdownu – każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Seria zaczyna się mocnym akcentem. Pierwszy odcinek otwiera „Viral” autorstwa Jamesa Grahama – dramaturga będącego obecnie na fali po telewizyjnej adaptacji jego sztuki „Quiz” oraz pokazach „This House” w National Theatre. Graham oddaje tu autentyczny głos trzem nastolatkom, którzy z powodu zamknięcia szkół nie przystąpią do egzaminów A-Level i próbują stworzyć kolejny internetowy hit. Ujmuje moment, w którym jeden z chłopaków robi coming out jako osoba biseksualna, a pozostali, jak się okazuje, już o tym wiedzą, oferując mu wsparcie i zrozumienie. „Penny” autorstwa Charlene James to popis aktorski Lenniego Jamesa, który wciela się w rolę bezdomnego mężczyzny zakwaterowanego w pokoju hotelowym. Bohater desperacko pragnie porozmawiać z tytułową Penny, która – co wyjaśnia się na końcu – jest jego psem. Mężczyzna zauważa z goryczą, że potrzeba było pandemii, by społeczeństwo zainteresowało się losem bezdomnych, mając świadomość, że jego życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż tylko kwestia dachu nad głową. „Going Forward” Johna Connelly’ego to z kolei spotkanie zespołu, którego liderka musi przygotować „dobre wieści” na kolejne, „bardzo ważne” zebranie. Jeśli uczestnicy nie potrafią przekazać pozytywnych informacji lub odpowiednio ich „podrasować”, zostają wyciszeni – co celnie punktuje sposób, w jaki kontrolowano i manipulowano przekazem podczas codziennych konferencji prasowych rządu.
Do moich faworytów należy również wspaniała Sue Johnstone w „Everybody’s Talking” autorstwa Chloe Moss (odcinek 5). Gra ona matkę w żałobie, której trzy córki oferują przez internet lekcje pilatesu, przepisy kulinarne, kursy malarstwa i wszystko, co w ich mniemaniu pomoże jej w samotności. Ich troska jest jednak przytłaczająca – Johnstone w wielkim spokoju zamyka laptopa, potrzebując czasu sam na sam ze swoim smutkiem. „Grounded” Duncana McMillana (odcinek 3) w świetny sposób odwraca oczekiwania: zestresowana córka, Liz, załamuje się lekceważącym stosunkiem rodziców do wirusa i próbuje nałożyć na nich „areszt domowy”. Różnorodność serii – obejmującej nawet krótki horror osadzony w Central Hill – sprawia, że każdy fragment jest wart uwagi.
Uważam, że sztuki te są bardziej sugestywne przy mniejszej liczbie postaci. „House party” April De Angelis cierpi na nadmiar bohaterów i panuje w nim chaos typowy dla internetowych imprez, przez co trudno kogoś bliżej poznać. Podobnie w „Going Forward”, mimo uznania dla samej koncepcji, niektórzy aktorzy prawie się nie odzywają, choć genialnie oddają dyskomfort wywołany mobbingiem przełożonej. Mimo to, cały projekt to niezwykle przemyślana, celna i angażująca odpowiedź na pandemię. Twórcy sprawnie wykorzystali technologię, której większość z nas nie znała jeszcze trzy miesiące temu, by zacząć opowiadać i archiwizować historię naszego narodu w dobie koronawirusa.
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności