Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: The Diary Of A Hounslow Girl, Oval House (Trasa po Wielkiej Brytanii) ✭✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

douglasmayo

Share

Ambreen Razia w spektaklu „The Diary Of A Hounslow Girl”. Zdjęcie: Richard Davenport The Diary Of A Hounslow Girl

Oval House Theatre

6 maja 2016

5 Gwiazdek

Informacje o trasie

Kim właściwie jest „dziewczyna z Hounslow”? Ponoć określenie to stało się „synonimem pewnej siebie, młodej muzułmanki, która zmaga się z tradycyjnymi wartościami, miejskim stylem życia i modą”.

Ambreen Razia napisała i obecnie wystawia w całym kraju swój monodram „The Diary Of a Hounslow Girl” – to bez wątpienia poruszający kawałek teatru.

Razia wciela się w Shaheedę, 16-latkę mieszkającą z rodzicami w Hounslow. Widzimy ją w sypialni – jest niespokojna, pełna oczekiwania, zdenerwowana, coś wyraźnie ją trapi. Myślimy, że zaraz ucieknie, ale nie wiemy dlaczego. Przez kolejne 85 minut monolog Shaheedy pozwala nam zajrzeć głęboko w jej życie i świat jej przyjaciół, aż stopniowo poznajemy jej tajemnicę. Zdradzanie czegokolwiek więcej byłoby ogromnym spojlerem, a uważam, że fabuła uderza z taką siłą właśnie dzięki sposobowi, w jaki Razia pozwala Shaheedzie powoli odkrywać swoją historię.

Ambreen Razia w spektaklu „The Diary Of A Hounslow Girl”. Zdjęcie: Richard Davenport

Występ Ambreen Razii jest zdumiewający i niezwykle angażujący. Utrzymanie uwagi widzów przez ponad godzinę to dla każdego aktora nie lada wyczyn. Fakt, że udaje jej się nasycić ten spektakl humorem i młodzieńczym zapałem, świadczy o głębokim zrozumieniu tematu, jakości tekstu i talencie samej Razii. Shaheeda nie jest stereotypem. Jest postacią złożoną i po prostu młodą!

Spektakl w reżyserii Sophie Moniram rozgrywa się głównie w sypialni Shaheedy. Scenografia Petry Hjortsberg oraz oświetlenie Paula O’Shaughnessy’ego tworzą szarą, surową aurę – nad sceną mrugają wyblakłe różowe lampiony, a jedynymi kolorowymi akcentami są rzucony na podłogę jaskrawożółty strój i bordowa bluza dresowa. Pojawiają się też świetne momenty, w których Shaheeda nagrywa wiadomości wideo, mające wyjaśnić powody jej ucieczki. Całość wygląda na niezwykle prostą, ale scenografia Hjortsberg kryje kilka trików, które pięknie ilustrują opowieść Razii. Moniram sprawnie łączy humor z poważniejszym dramatem, dbając o żywe tempo akcji.

„The Diary Of A Hounslow Girl” to wspaniały, intymny teatr. Stajemy się powiernikami Shaheedy i zaczynamy rozumieć presję, z jaką mierzy się ona zarówno ze strony społeczeństwa, jak i własnej kultury oraz rodziny.

Gorąco polecam ten tytuł. Jeśli będzie wystawiany w Waszej okolicy, koniecznie kupcie bilet i przekonajcie się sami. Wątpię, abyście w najbliższym czasie zobaczyli coś bardziej poruszającego lub tak silną rolę w wykonaniu tak młodej artystki.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ O TRASIE SPEKTAKLU „THE DIARY OF A HOUNSLOW GIRL”

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS