Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Imperium, części 1 i 2, Gielgud Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Mark Ludmon recenzuje Imperium – adaptację cyklu powieści o Cyceronie autorstwa Roberta Harrisa w opracowaniu Mike'a Poultona dla RSC. Spektakl można obecnie oglądać w Gielgud Theatre.

Imperium Część Pierwsza: Spiskowiec. Fot. Manuel Harlan Imperium 

Gielgud Theatre

Cztery gwiazdki

Zarezerwuj bilety

Częściowo za sprawą Szekspira, historia zabójstwa Juliusza Cezara i jego następstw jest najbardziej znanym epizodem z dziejów Rzymu. Wersja szekspirowska daje niewiele kwestii i mało znaczącą rolę sędziwemu mężowi stanu Cyceronowi, który był świadkiem wydarzeń, lecz nie brał udziału w pierwotnym spisku. Jednak w Imperium – adaptacji trylogii powieściowej Roberta Harrisa przygotowanej przez Mike'a Poultona dla Royal Shakespeare Company – Cyceron staje w samym centrum uwagi. Spektakl ukazuje życie polityka i filozofa na tle tego burzliwego okresu.

Imperium Część 1: Spiskowiec. Fot. Manuel Harlan

Morderstwo Cezara następuje dopiero w drugiej z dwóch sztuk składających się na Imperium, choć od samego początku wszystkie drogi prowadzą do najkrwawszego momentu w historii Rzymu. Adaptacja przenosi nas do wczesnych sukcesów, które zbudowały reputację Cycerona, gdy przełamywał snobizm wynikający z jego niskiego pochodzenia, by dowieść swojego talentu jako wybitny mówca. Pierwsza część, Spiskowiec, skupia się na roku jego konsulatu, kiedy to wykorzystuje swoje umiejętności, by chronić Republikę przed zagrożeniem ze strony senatora Katyliny, który po przegranych wyborach zwraca się przeciwko Rzymowi. Poprzez liczne zwroty akcji obserwujemy, jak Cyceron sprytnie manipuluje i przekonuje, współpracując z młodym Juliuszem Cezarem i innymi politykami, takimi jak Krassus czy Pompejusz, a także z elitą patrycjatu, czym zasługuje na miano „ojca ojczyzny”.

Imperium Część 2: Dyktator. Fot. Manuel Harlan

W obu częściach Cyceron jawi się jako człowiek prawy, lecz niepozbawiony wad, pełen szlachetnych ideałów o ochronie i przywróceniu demokratycznej Republiki. Jednak coraz częściej okazuje się winny niedoszacowania bezwzględności i egoizmu spragnionych władzy polityków. Mimo pewności siebie w radzeniu sobie ze spiskiem Katyliny, w końcu czuje się bezradny i zostaje wygnany z Rzymu. Po powrocie do polityki w drugiej części, Dyktatorze, zdaje się być jedynym głosem rozsądku w próżni pozostałej po śmierci Cezara, lecz po raz kolejny jego wiara we własne możliwości okazuje się błędna.

Imperium Część 2: Dyktator. Fot. Manuel Harlan

Kuszące byłoby szukanie analogii do współczesnej polityki, zwłaszcza gdy dystyngowany Pompejusz przypomina z wyglądu i zachowania Donalda Trumpa, niemniej Imperium ma charakter bardziej ponadczasowy. Ukazuje starcie politycznego idealizmu z szalbierstwem bezwzględnych graczy, bardziej zainteresowanych własnymi ambicjami niż dążeniem do ideału demokracji. Cycerona – momentami bliskiego zadowoleniu z siebie, lecz zawsze światowego i czarującego – po mistrzowsku gra Richard McCabe, wnosząc do dramatu politycznego blask dzięki swojej zmiennej energii i humorowi. Joseph Kloska jest znakomity jako jego sekretarz i biograf Tyro, pełniąc rolę zarówno narratora, jak i wiernego towarzysza.

Imperium Część 1: Spiskowiec. Fot. Manuel Harlan

Dzięki tym dwóm kreacjom w spektaklu znajdziemy mnóstwo humoru i lekkości, splecionych z poważniejszą materią rzymskich intryg politycznych. Peter de Jersey robi ogromne wrażenie jako Juliusz Cezar, stopniowo osuwający się w boską tyranię, podczas gdy Joe Dixon wnosi na scenę potężną energię jako Katylina, a także jako nieprzewidywalny Marek Antoniusz – tu przedstawiony bardziej jako pijak pod pantoflem żony niż szekspirowski bohater. John Dougall prezentuje zabawną perspektywę na Brutusa, który jawi się niczym niezdecydowany menedżer średniego szczebla, kompletnie zagubiony po morderstwie Cezara.

Imperium Część 1: Spiskowiec. Fot. Manuel Harlan 

Bardziej stonowane sceny przemówień w senacie kontrastują z licznymi, ekscytującymi momentami wybuchów przemocy i chaosu, które wspaniale podkreśla muzyka Paula Englishby'ego oraz dramatyczna reżyseria świateł Marka Hendersona, w tym stale zmieniający się glob zawieszony nad scenografią Anthony'ego Warda. W porywającej reżyserii Gregory’ego Dorana, Imperium to pasjonująca przejażdżka przez polityczne dramaty starożytnego Rzymu. Spektakl nie aspiruje do wgłębiania się w mroczniejsze tematy, takie jak skutki imperializmu – podboje Syrii czy innych krain są potraktowane pobieżnie – ale u jego podstaw leży potęga języka. Choć wiara Cycerona w moc retoryki i słów, które mogą odmienić losy ludzi, bywa momentami naiwna, Imperium celebruje wolność słowa i podkreśla zagrożenie, jakie stanowi ona dla tych, którzy chcą podważyć fundamenty demokracji.

Wystawiane do 8 września 2018 r. w Gielgud Theatre

BILETY NA IMPERIUM

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS