Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Partition, Leeds Playhouse ✭✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

Jonathan Hall

Share

Jonathan Hall recenzuje spektakl „Partition” w Leeds Playhouse.

Mez Galaria, Sushil Chudasama, Luke Walker i Bavinder Sopal w „Partition”. Fot. David Lindsay Partition

Leeds Playhouse

5 gwiazdek

Nadszedł dzień ślubu Saimy i Ranjita – tyle że bez świadków, a szanse na to, że pojawi się jakakolwiek rodzina, są bliskie zeru. Wszystko dlatego, że Saima jest muzłumanką, a Ranjit sikhem. Obie rodziny, podobnie jak wiele innych sikhijskich i muzułmańskich domów, żyją w cieniu wydarzeń sprzed siedemdziesięciu lat.

Podział Indii Brytyjskich w 1948 roku (poprzez arbitralnie wytyczoną linię w poprzek Pendżabu) na Indie i Pakistan doprowadził do śmierci od miliona do dwóch milionów sikhijskich, hinduskich i muzułmańskich cywilów w serii przerażających okrucieństw. To wydarzenie, które historia – a już na pewno programy nauczania w szkołach – w dużej mierze pominęła, choć jego skutki są odczuwalne do dziś. Podnoszenie świadomości na ten temat poprzez dramat, który wywołuje zarówno śmiech, jak i łzy, ani przez chwilę nie sprawiając wrażenia wykładu historycznego, to nie lada wyczyn. Autorowi, Nickowi Ahadowi, udaje się to jednak znakomicie. Przedstawienie tej historii w unikalnej, stylizowanej formie słuchowiska radiowego na żywo, które bez wysiłku przenosi widza z echa ratuszowych korytarzy do zadymionej kuchni czy dusznej indyjskiej stodoły, tworzy wieczór teatralny zarazem intymny, jak i porywający. Spektakl „Partition”, który narodził się jako słuchowisko BBC Radio, a następnie ewoluował w teatralne wydarzenie, powraca na deski Leeds Playhouse przed trasą obejmującą szkoły i uczelnie.

Dalvinder Sopal (Amina) i Sushil Chudasama (Rajpal) w „Partition”. Fot. David Lindsay

Formuła spektaklu – w efekcie radio na żywo przeniesione na scenę, z wielkim sukcesem ożywione przez reżysera Stefana Escreeta – jest czymś, czego wcześniej nie widziałem, a szkoda, bo to niezwykle sugestywna forma teatru, która zasługuje na szersze wykorzystanie. Efekty dźwiękowe wykonywane na żywo (genialnie i sprawnie dostarczane przez Lucy Bradford) budują cały pejzaż akustyczny: gruchanie gołębi, trzaskanie drzwi samochodowych czy skwierczące pakory. Czworo aktorów, wcielając się w potrójne i poczwórne role, powołuje do życia jedenaście postaci – od matki sprzeciwiającej się małżeństwu córki, po blisko dziewięćdziesięcioletniego dziadka, który nie potrafi przepędzić demonów własnej przeszłości, oraz wiele innych osób, które spotykają w dniu ślubu. Cała czwórka z wielką gracją przechodzi z roli w rolę. Na szczególną wzmiankę zasługuje Mez Galaria jako rozdarta panna młoda oraz Sushil Chudasama, który gra nie tylko jej narzeczonego, ale także jej brata i dziadka narzeczonego, wykazując się wszechstronnością, która ani razu nie ociera się o farsę.

Sushil Chudasama jako Ranjit w „Partition”. Fot. David Lindsay

Ponieważ widz jest zmuszony pracować wyobraźnią, by zwizualizować sobie obrazy kreowane przez aktorów i dźwięk, efekt jest w pewien sposób bardziej żywy, tworząc poczucie intymności między wykonawcami a publicznością, co nawiązuje do opowiadania historii w jej najczystszej postaci.

Wspaniale jest widzieć wznowienie tego spektaklu, a jeszcze lepiej słyszeć, że jego sukces umożliwił powstanie czterech kolejnych sztuk w tej radiowo-scenicznej formule. W zeszłym roku, podczas sesji pytań i odpowiedzi po występie, padło stwierdzenie, że jest to sztuka, która koniecznie powinna trafić do szkół – dobrą wiadomością jest to, że (jak wspomniałem wyżej) właśnie się to dzieje. Miejmy nadzieję, że przełoży się to na większą świadomość tak katastrofalnego wydarzenia z przeszłości tego kraju, szczególnie wśród młodych ludzi, którzy wciąż żyją pod jego wpływem.

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS