WIADOMOŚCI
RECENZJA: The Boatswain's Mate, Arcola Theatre ✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
timhochstrasser
Share
Tim Hochstrasser recenzuje operę komiczną Ethel Smyth „The Boatswain's Mate”, prezentowaną w ramach festiwalu Grimeborn w londyńskim Arcola Theatre.
Shaun Aquilina i John Upperton w operze „The Boatswain's Mate”. Zdjęcie: Lidia Crisafulli The Boatswain’s Mate
Grimeborn w Arcola Theatre
10 sierpnia 2022
4 gwiazdki
Strona internetowa Grimeborn Ta inscenizacja opery komicznej Ethel Smyth, The Boatswain’s Mate (Bosman), zadebiutowała na Grimeborn cztery lata temu i teraz powraca w wielkim stylu w roku, który przyniósł ponowne zainteresowanie twórczością operową Smyth – pierwszej kobiety, której dzieło wystawiono w nowojorskiej Met. Ten jednoaktowy utwór z 1914 roku został napisany z wyraźnie feministycznej perspektywy, choć swoje polityczne przesłanie podaje z lekkością. Podczas gdy uwertura cytuje słynny marsz skomponowany przez Smyth dla ruchu sufrażystek, głównym celem dzieła jest rozrywka, a nie ideologia. Co więcej, męskie postacie, choć momentami mało chlubne, otrzymują pełną szansę na przedstawienie swoich racji w sposób rzetelny i wyważony.
Fabuła koncentruje się wokół intryg emerytowanego marynarza, Harry'ego Benna – tytułowego Bosmana – który ma chrapkę na swoją gospodynię, młodą wdowę, panią Waters. Przekonuje on Neda Traversa, młodego byłego żołnierza znajdującego się w trudnej sytuacji finansowej, by ten udawał włamywacza. Dzięki temu Harry mógłby rzucić się na ratunek i w ten sposób zyskać przychylność pani Waters. Wszystko jednak idzie nie tak. Pani Waters okazuje się kobietą, która potrafi posługiwać się bronią, a zapędziwszy Traversa w kozi róg, zmusza go do wyznania prawdy. Następnie wspólnie wyprowadzają Benna w pole, udając, że włamywacz został zastrzelony. Po interwencji policji, między panią Waters a Traversem zaczyna iskrzyć.
Beca Davies i Josephine Goddard. Zdjęcie: Lidia Crisafulli Pod względem muzycznym to czarująco eklektyczne dzieło. Wpływy Brahmsa i Wagnera są tu wyraźne, podobnie jak w innych pracach Smyth, przejawiając się w znakomitym warsztacie instrumentalnym oraz pasjonujących i złożonych ariach. Całość zostaje jednak rozjaśniona wprowadzeniem materiału ballad z wpadającymi w ucho melodiami. W tej produkcji usłyszymy aranżację na trio fortepianowe, która doskonale sprawdza się w kameralnej przestrzeni Studio 1 w Arcola Theatre: to mocne, wyraziste brzmienie zaledwie trzech instrumentów, które nie traci przy tym nic z gęstej orkiestrowej faktury oryginału. John Warner dyryguje od fortepianu, nadając całości żwawe tempo, w pełni zsynchronizowane z dynamiczną akcją opracowaną przez reżyserkę Cecilię Stinton. Historia została uwolniona z Edwardiańskiego gorsetu i przeniesiona do roku koronacyjnego 1953 w Margate, co dyskretnie zapowiadają plażowe igraszki zespołu podczas uwertury.
Śpiewacy są świetnie zgrani i doskonale czują konwencję utworu. John Upperton jako Harry Benn dominuje we wczesnych scenach z przebiegłą, nieszczera serdecznością, którą równoważy naturalny urok Shauna Aquiliny w roli Traversa – przystojnego chłopaka szukającego życiowej okazji. Szybko jednak staje się to opera pani Waters, gdy energiczna i rzeczowa Josephine Goddard przejmuje kontrolę nad akcją i dominuje w poszczególnych numerach. To nie jest łatwa rola, ale Goddard radzi sobie z nią z werwą i humorem, mając przy tym sporo zadań aktorskich i technicznych na scenie. Błyskotliwe, inteligentne i wyraziste wsparcie zapewniają Beca Davies jako walijska służąca oraz Robert Winslade Anderson w roli skonsternowanego policjanta.
Spectra Ensemble zasługuje na wielkie uznanie za wiarę w ten utwór, odświeżenie go bez naruszania emocjonalnej struktury i znalezienie właściwego tonu, by przekazać poważny feministyczny komunikat, ubierając go w dużą dawkę humoru. To kolejny przykład tego, co Grimeborn robi najlepiej – sięgania po nieznany, zapomniany repertuar i znajdowania sposobów, by otworzyć go na nową publiczność. A ta z pewnością doceniła talenty i wysiłek twórców.
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności