Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Time Is Love (Tiempo Es Amor), Finborough Theatre Londyn ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Mark Ludmon recenzuje spektakl Time is Love autorstwa i w reżyserii Ché Walkera, wystawiany obecnie w Finborough Theatre.

Cary Crankston i Jessica Ledon w Time Is Love. Fot.: DWGH Photos. Time is Love / Tiempo Es Amor

Finborough Theatre, Londyn

Cztery gwiazdki

Zarezerwuj bilety W materiałach promocyjnych autor i reżyser Ché Walker określił swoje najnowsze dzieło, Time Is Love / Tiempo Es Amor, jako inspirowane Otellem Szekspira i pytaniem: „A co, gdyby Desdemona była winna?”. To jednak znacznie więcej niż tylko to. Po zeszłorocznej premierze w Los Angeles, ta opowieść o miłości i zdradzie w półświatku Miasta Aniołów trafiła do Finborough na swoją europejską premierę. Akcja, osadzona konkretnie w 2019 roku, skupia się na relacji Blaza, drobnego przestępcy, który właśnie wyszedł z więzienia po trzech latach, oraz jego wieloletniej dziewczyny, Havany, która – w przeciwieństwie do Desdemony – nie dochowała mu wierności podczas jego nieobecności. Jednocześnie Blaz próbuje pogodzić braterską więź ze swoim najlepszym przyjacielem, Karlem, który ze strachu uciekł z miejsca zbrodni, co doprowadziło do aresztowania Blaza.

Gabriel Akuwudike i Benjamin Crawley w Time Is Love. Fot.: DWGH Photos

Żyjąc skromnie w świecie zdominowanym przez broń i noże, bohaterowie już teraz muszą mierzyć się z własną śmiertelnością i upływającym czasem. Odniesienia do ich wspólnego dzieciństwa sugerują zaprzepaszczony potencjał i niewinność zniszczoną przez środowisko oraz błędne decyzje. Budując serię dychotomii zdominowanych przez motyw miłości i zdrady, Walker wprowadza powracający temat głębokiego, znaczącego uczucia zestawionego z czysto fizycznym, zmysłowym pożądaniem. Język i metaforyka sztuki nasycają ten miejski świat duchowością poprzez nawiązania do grzechu, spowiedzi i przemiany, co uderzająco kontrastuje z pozbawioną Boga strefą wojny, w której żyją bohaterowie.

Opierając się na badaniach i własnych doświadczeniach z życia w Los Angeles, Walker wyszedł poza uproszczone schematy przedstawiania życia Latynosów, tworząc pełnokrwiste postacie napędzane potrzebą bliskości. Momentami reżyseria wydaje się nieco statyczna, tracąc na chwilę tempo między scenami, jednak całość broni się dzięki znakomitym kreacjom aktorskim, poetyckiemu językowi i nastrojowej oprawie muzycznej skomponowanej przez Sheilę Atim.

Jessica Ledon i Benjamin Cawley w Time Is Love. Fot.: DWGH Photos.

W wyróżniającej się roli Atim wciela się również w Rosę, tancerkę erotyczną zmagającą się z własną stratą i potrzebą miłości. Sasha Frost błyszczy jako Serena, twarda pracownica seksualna, której ciepło i szczera prostota ujawniają się, gdy tylko zdejmuje perukę. Z powściągliwą naturalnością Jessica Ledon powraca do roli Havany, którą wykreowała w LA, obok Gabriela Akuwudike i Benjamina Cawleya, którzy wnoszą kruchą męskość w postacie Blaza i Karla. Cary Crankson emanuje charyzmą jako Seamus, drapieżny policjant kierowany własnymi żądzami.

Sheila Atim w Time Is Love. Fot.: DWGH Photos

Dodatkowy wymiar fizyczny wnosi ruch sceniczny w choreografii Jonny’ego Vieco, odzwierciedlający zmysłowe potrzeby bohaterów. Akcję dopełniają projekcje wideo Chaia Rolfe’a, które regularnie pokazują filmową wersję wydarzeń na scenie, ale z kilkusekundowym wyprzedzeniem, co sugeruje nieuchronność losu. Szorstki, a zarazem liryczny język Walkera przeplatają wstawki w języku hiszpańskim, pojawiające się zazwyczaj w momentach największych uniesień. Choć wiele z nich wykracza poza mój potoczny hiszpański, podkreślają one, że jest to dramat zgłębiający „amor” i „pasión” wykraczające poza same słowa.

Grane do 26 stycznia 2019

ZAREZERWUJ BILETY NA TIME IS LOVE

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS