WIADOMOŚCI
WYWIAD: Tom Wells o swoim nowym musicalu „Drip” na festiwalu Edinburgh Fringe
Opublikowano
Autor:
pauldavies
Share
Paul T. Davies jest fanem dramatopisarza Toma Wellsa, odkąd zachwycił się jego głośną sztuką Jumpers For Goalposts (którą można również zobaczyć na tegorocznym Fringe w wykonaniu Kite in the Storm w The Space on the Mile). Dziś Tom opowiada o nowym musicalu swoim i Matthew Robinsa zatytułowanym Drip, prezentowanym w programie tegorocznego festiwalu Edinburgh Fringe.
Andrew Finnigan w spektaklu Drip. Fot. John Moore
Cześć Tom, jestem wielkim fanem Twojej twórczości! Szczególnie cenię to, jak pokazujesz życie klasy robotniczej, osób LGBTQ+ oraz tych, którzy czują się wyobcowani. Co było inspiracją dla Drip?
Kiedy pisałem tekst do Drip, reżyserka przedstawienia Jane Fallowfield i ja przeprowadziliśmy serię warsztatów z młodzieżą w Hull, zwłaszcza z grupą Shout dla młodych osób LGBTQ+ w ramach projektu The Warren. Firma Jane, Script Club, ma bardzo konkretną misję: Jane wraz z dramatopisarzem prowadzą warsztaty w rodzinnym mieście autora (w moim przypadku to Hull), aby znaleźć temat, który jest naprawdę ważny dla lokalnej młodej społeczności. Jednym z wątków, który stale powracał, była duma – z samego siebie, ze swoich wartości, z przyjaźni i z miejsca, z którego się pochodzi. Wydawało się, że ci młodzi ludzie bardzo nad tym rozmyślają, częściowo dlatego, że dopiero zaczynali odkrywać swoje miejsce w społeczności LGBTQ+, a częściowo dlatego, że Hull cieszyło się wtedy dużą dawką pozytywnej uwagi (do czego nie było przyzwyczajone) jako Brytyjskie Miasto Kultury.
Tom Wells. Fot. Matt Humphrey
W tym samym czasie współpracowałem z kompozytorem Matthew Robinsem – pisaliśmy wspólnie piosenki do sztuki Broken Biscuits dla teatru Paines Plough oraz uczyliśmy się tworzenia musicali w ramach NT Studio’s Musical Theatre Group. Wspomniałem Jane, że Matthew i ja chcielibyśmy spróbować sił we wspólnym musicalu. Odpowiedziała „róbcie to!”, i dzięki Script Club udało się to zrealizować.
W jaki sposób motywy przewodnie sztuki ewoluowały podczas prób i jak duży wpływ miałeś na całość po oddaniu scenariusza?
Spektakl to efekt prawdziwej pracy zespołowej (choć chyba każda produkcja teatralna taka jest) – wkład każdego z nas pomógł go ukształtować. Matthew i ja chcieliśmy stworzyć pełnokrwisty musical, więc jego muzyka jest tak samo ważna dla formy utworu jak słowa. W NT Studio otrzymaliśmy czas na pracę z Jane (która ma genialny instynkt i wyczucie do opowiadanych przez nas historii) oraz naszym świetnym aktorem, Andrew Finniganem – dzięki temu mogliśmy wymienić się spostrzeżeniami. Zależało nam też, aby widzowie czuli się częścią tej historii, więc nasz scenograf Russ i projektant oświetlenia Adam wymyślili urocze, nieco zawadiackie sposoby, by to osiągnąć, pozostając wiernym duchowi opowieści Liama. Natalie przeszukała całe Hull w poszukiwaniu najlepszych rekwizytów i po cichu rozwiązała mnóstwo naszych problemów, a naszą inspicjentkę Sarah wpisaliśmy wprost w scenariusz. Nie było więc momentu, w którym nie pracowalibyśmy wszyscy razem. W teatrze najbardziej kocham tę autentyczną współpracę – uważam, że rzeczy są zawsze lepsze, gdy tworzy się je wspólnie.
Muzyka odgrywa kluczową rolę w Twoich pracach. Co znajduje się na playliście do pływania synchronicznego?
Ponieważ spektakl jest wypełniony autorską muzyką Matthew, nie chcieliśmy jej mieszać z istniejącymi utworami. Nie ma więc specjalnej playlisty do pływania synchronicznego, ale część piosenek Matthew z innych projektów jest dostępna w sieci, gdyby ktoś miał ochotę posłuchać. To jedna z moich ulubionych:
https://www.youtube.com/watch?v=gjNV4u7yqTk
Czego mogą spodziewać się widzowie, którzy nie znają jeszcze Twojej twórczości?
Drip to jednoosobowy musical komediowy opowiadający o roku z życia piętnastoletniego geja z Hull. Zobaczycie błyskotliwą grę Andrew Finnigana w goglach pływackich, usłyszycie mnóstwo piosenek, będzie scena pod wodą, szczypta romansu i moment, w którym próbujemy wystawić pływanie synchroniczne na scenie (życzcie nam powodzenia).
Jakie są plany na przyszłość po zakończeniu festiwalu? Czy zobaczymy Drip na przykład w Londynie?
Drip zagości w Hull Truck w Hull, w Brewery Arts Centre w Kendal, a w okresie Bożego Narodzenia będzie go można zobaczyć w Bush Theatre w Londynie.
Na koniec – jakieś rady, jak przetrwać Fringe?
Szczerze mówiąc, jestem tu pierwszy raz, więc sam chętnie przyjąłbym jakieś wskazówki. Po prostu mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
Odwiedź naszą stronę poświęconą Edinburgh Fringe
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności