Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Big the musical, Dominion Theatre Londyn ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

pauldavies

Share

Paul T Davies recenzuje musical „Big”, wystawiany obecnie w Dominion Theatre w Londynie.

Obsada musicalu Big. Fot. Alastair Muir Big the musical Dominion Theatre, Londyn.

17 września 2019

4 gwiazdki

Zarezerwuj bilety

Oparty na kultowym filmie „Duży” z Tomem Hanksem, ze słynną sceną tańca na podłogowym pianinie, musical z librettem Johna Weidmana, muzyką Davida Shire’a i tekstami piosenek Richarda Maltby'ego, zawitał na krótko do Dominion Theatre. Dwunastoletni Josh Baskin na jarmarcznym stoisku wypowiada życzenie, by stać się „dużym” i z dnia na dzień budzi się w ciele dorosłego mężczyzny. Prowadzi to do podjęcia pracy w firmie produkującej zabawki i romansu (głównie platonicznego) z Susan Lawrence, aż narastająca presja sprawia, że bohater postanawia powrócić do dzieciństwa. Fabuła jest dość prosta, a musical momentami traci tempo, jednak całość ratuje pełna entuzjazmu i niezwykle sympatyczna obsada, która tchnęła w spektakl życie.

Jay McGuiness i Matthew Kelly w musicalu Big. Fot. Alastair Muir

Ostatnio spore kontrowersje wywołało obsadzenie vloggera i finalisty „Strictly Come Dancing”, Joe Suggsa, w musicalu „Waitress”, wytykając mu brak doświadczenia teatralnego. Moim zdaniem należy oceniać tylko wykonanie – a w tym przypadku nie ma żadnych obaw co do obsadzenia zwycięzcy „Strictly” z 2015 roku, Jaya McGuinessa, w głównej roli Josha Baskina. Jay ma solidne wykształcenie musicalowe i lata doświadczenia w zespole The Wanted, a oglądanie go na scenie to czysta przyjemność. Od razu widać, dlaczego wygrał „taniec z gwiazdami” – ciężko pracuje, świetnie się rusza, ma mnóstwo uroku i budzi ogromną sympatię. Jest idealny do tej roli, a publiczność go uwielbia. Kolejna absolwentka „Strictly”, Kimberley Walsh, jako Susan, wypada równie dobrze, pewnie wykonując swoje partie wokalne i świetnie oddając moment, w którym jej bohaterka porzuca ambicjonalną pogoń dorosłego świata. Matthew Kelly stworzył wyrazistą postać szefa firmy zabawkarskiej, George’a MacMillana, a Jobe Hart jako Billy, przyjaciel Josha, niemal skradł show podczas wieczoru prasowego, będąc niezwykle zabawnym i pewnym siebie. Kobiety w tej historii sprowadzono niestety głównie do ról matek i parzenia kawy, przez co wspaniała Wendi Peters jako pani Baskin jest nieco niewykorzystana. Szkoda, bo jej ballada z drugiego aktu, „Stop Time”, to jeden z najjaśniejszych punktów programu.

Jay McGuiness i Kimberley Walsh w musicalu Big. Fot. Alastair Muir

Problemem spektaklu jest muzyka, która ogólnie wydaje się dość nijaka i trudno odróżnić od siebie poszczególne piosenki. Scena tańca na klawiaturze pojawia się dosyć wcześnie i „Chopsticks” to właściwie jedyna melodia, która zostaje w głowie po opuszczeniu teatru. Choć akcja toczy się pod koniec lat 80., muzyka brzmi staroświecko, a spora część choreografii nawiązuje do wcześniejszej, złotej ery hollywoodzkich musicali. W drugim akcie materiał zaczyna się niebezpiecznie rozciągać – scena przyjęcia kolacyjnego wydaje się niemal bezcelowa i jej usunięcie nie wpłynęłoby ani na strukturę, ani na fabułę spektaklu.

Wendi Peters w musicalu Big. Fot. Alastair Muir

Te niedociągnięcia nadrabia zespół, który wkłada serce i duszę w każdy numer. „Cross The Line” i „Coffee Black” to porywające sceny zbiorowe, a McGuiness i Walsh mają okazję zaprezentować swoje taneczne umiejętności rodem z balu. Ten tytuł może nie zrewolucjonizuje świata teatru, ale ma w sobie WIELKI ładunek uroku i zabawy. Przez cały wieczór uśmiech nie schodził mi z twarzy, a przez najbliższych kilka tygodni ten rodzinny spektakl z pewnością rozświetli nieco monotonny ostatnio krajobraz West Endu.

ZAREZERWUJ BILETY NA BIG THE MUSICAL

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS