Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: musical Dziadek do orzechów (Nutcracker The Musical) w Pleasance Theatre ✭✭✭

Opublikowano

Autor:

Daniel Coleman-Cooke

Share

Maria Coyne i Peter Nash w Nutcracker the Musical. Nutcracker! The Musical

Pleasance Theatre

9 grudnia

3 Gwiazdki

Kup Bilety

Nawet gdy liczba pochłoniętych pasztecików zaczyna być liczona w dziesiątkach, Dziadek do Orzechów wciąż potrafi roztoczyć tę wyjątkową świąteczną aurę. Partytura Czajkowskiego to fundament jednego z najczęściej wystawianych baletów wszech czasów, a jego muzyka na stałe wpisała się w popkulturę, towarzysząc nam w serialach, filmach czy grach wideo.

Próba Nancy Holson, by przekształcić ten tytuł w musical, jest przedsięwzięciem niezwykle śmiałym, zważywszy na majestat oryginalnej partytury. Spektakl w dużej mierze trzyma się klasycznej fabuły: państwo Stahlbaum świętują Bożonarodzenie z dwójką dzieci, Marie i Fritzem. Nagle pojawia się tajemniczy dr Drosselmeyer, który zabawia rodzeństwo niezwykłymi podarunkami u2013 w tym tytułowym dziadkiem do orzechów. Drewniana kukiełka ożywa, by opowiedzieć historię o królach, królowych i fantastycznych krainach.

Scenariusz budzi mieszane uczucia, balansując między poważnym dramatem a slapstickową powtarzalnością rodem z pantomimy. Najbardziej angażujące były te momenty, w których twórcy wiernie trzymali się materiału źródłowego; nowe elementy wypadały na ich tle znacznie słabiej. Najlepszą sceną był bez wątpienia taniec Cukrowej Wróżki, gdzie muzyka, tekst i choreografia współgrały ze sobą w sposób całkowicie naturalny.

Poza tym wyjątkiem, teksty piosenek były poprawne, choć rzadko zachwycały. Utwór u201eRoyal Banquetu201d w pierwszej części miał tak zawrotne tempo, że nie sposób było zrozumieć ani słowa. Przy akompaniamencie tak porywającej muzyki potrzeba prawdziwego literackiego kunsztu, a ten udało się osiągnąć tylko sporadycznie. Najlepiej wypadały numery solowe, w których muzyka mogła w pełni wybrzmieć; występy zespołowe bywały chaotyczne i przytłaczające, szczególnie w pierwszym akcie.

Kris Webb w Nutcracker The Musical

Poziom wokalny obsady był bardzo nierówny, co nasuwa pewne pytania o proces castingu. Często można było odnieść wrażenie, że wykonawcy śpiewają poza swoją skalą. Zaskakiwał fakt, że Kris Webb jako Drossselmeyer u2013 wyraźnie zmagający się z trudnościami swojej partii u2013 otrzymał najwięcej czasu wokalnego, podczas gdy Leigh Rhianon Coggins, dysponująca znakomitym sopranem, śpiewała głównie w chórkach, dostając tylko jedną solówkę.

Jej brawurowo wykonana wersja Land of the Sweets (u nas znana jako motyw Cukrowej Wróżki) była jednym z tych rzadkich momentów, gdy to, co działo się na scenie, dorównywało potędze muzyki. Rewelacyjna była również Maria Coyne jako Marie, wykazująca się naturalnym talentem aktorskim i potężnym głosem. Aktorsko obsada radziła sobie dobrze, ale miks wokalny pozostawiał wiele do życzenia u2013 nie chcąc tworzyć podziałów, trzeba przyznać, że głosy żeńskie brzmiały tu zdecydowanie pewniej i czyściej niż męskie.

Inscenizacja była ambitna i robiła wrażenie; wykorzystano obrotową scenę w stylu u201eLes Misu201d, a rekwizyty miały w sobie swoisty, jarmarczny urok (szczególne brawa za pomysłowego słonia). Kostiumy autorstwa Eleanor Field były niezwykłe i pełne kolorów, czarując feerią barw. Podczas wieczoru zdarzyło się kilka usterek dźwiękowych, a niektóre fragmenty sprawiały wrażenie niedostatecznie przećwiczonych; miejmy nadzieję, że spektakl nabierze szlifu w trakcie kolejnych wystawień.

Nutcracker! The Musical to dzielna próba, której jednak brakuje jasno określonego celu. Nie jest na tyle zabawna, by być typową bożonarodzeniową pantomimą, ani na tyle wciągająca, by być pełnokrwistym dramatem. Mimo to ma w sobie dość świątecznej magii, by wywołać uśmiech na twarzy widza.

Nutcracker The Musical na deskach Pleasance Theatre do 3 stycznia 2016 roku

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS