Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: You For Me For You, Royal Court Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

Christine Firkin

Share

Wendy Kweh (Minhee) i Andrew Leung (Youngsup) w You For Me For You. Zdjęcie: Tristram Kenton You For Me For You

Royal Court Theatre

10 grudnia 2015 r.

4 gwiazdki

Sztuka You For Me For You miała swoją światową premierę w 2012 roku, a obecnie, do 9 stycznia 2016 r., można ją oglądać w Teatrze Royal Court przy Sloane Square. To gorączkowa i złożona opowieść o uchodźcach, a tym samym sztuka idealnie wpisująca się w obecne czasy. W tej historii uchodźczyniami są dwie kobiety z „najlepszego narodu na świecie” – Korei Północnej.

Sztuka otwiera przed nami okno na życie Minhee i Junhee w ich ojczyźnie, a następnie śledzi diametralnie różne skutki ich ucieczki. Junhee udaje się dotrzeć do nowego życia w Ameryce, podczas gdy Minhee potyka się i zostaje uwięziona w otchłani. Dosłownie. Ogólny wyraz montażu scen w tej sztuce jest efemeryczny. W momencie, gdy kierunek historii wydaje się oczywisty, scena ulega zmianie, a to, co zrozumiałe, staje się rozmyte.

Efekt ten potęguje scenografia Jona Bausera. Scena otwierająca jest osadzona w normalności, ale w miarę rozwoju narracji zwyczajność zostaje w tyle, a wszystko załamuje się w lustrzanej dekoracji. Minhee i Junhee pędzą przez tunel przypominający ten z Alicji w Krainie Czarów bezpośrednio do surrealistycznego świata. Do widza należy decyzja, które sceny są prawdziwe, a które dzieją się jedynie w umysłach bohaterek. Spektakl bywa oszałamiająco piękny, a innym razem niepokojący. Jest też unikalny dla każdego widza, ponieważ odbicia w lustrach zmieniają się w zależności od kąta patrzenia.

Całość dopełnia pomysłowe oświetlenie, oprawa dźwiękowa oraz wykorzystanie projekcji obrazów.

W postać Minhee wspaniale wciela się Wendy Kweh, która z wielką zręcznością definiuje swoją bohaterkę i buduje rolę. Z pozorną łatwością przywołuje emocje i upływ czasu. Młodsza siostra, Junhee, jest równie dobrze wykreowana przez Katie Leung. Leung portretuje ją jako zadziorną i lekko buntowniczą, choć wciąż potrafi ukazać jej skrytą wrażliwość.

Obsada drugoplanowa jest niezwykle silna. Daisy Haggard gra Liz, którą po raz pierwszy poznajemy jako amerykańską ekspedientkę. Publiczność słyszy język z perspektywy Junhee – czyli jako język obcy. Haggard wykonuje to zadanie znakomicie, a obserwowanie, jak język ewoluuje w kolejnych scenach, jest fascynujące.

Paapa Essiedu jako Wade tworzy przekonująco sympatyczną postać ukochanego Junhee.

Kwong Loke i Andrew Leung odgrywają wiele ról, skutecznie wzbogacając zespół aktorski.

You For Me For You to kunsztownie przygotowana i ważna sztuka, która daje widzom szansę na krótki kontakt z sytuacją, którą trzeba przeżyć, aby w pełni ją zrozumieć.

Spektakl You For Me For You jest wystawiany w Royal Court do 9 stycznia 2016 r.

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS