Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

Trasa koncertowa Eric and Ern 2021 – Wywiad i terminy występów

Opublikowano

Autor:

douglasmayo

Share

Trasa Eric and Ern – duet komediowy Ian Ashpitel i Jonty Stephens powraca, by wnieść odrobinę słońca do swojego uznanego hołdu dla Morecambe'a i Wise'a. Daty trasy po Wielkiej Brytanii poniżej.

Jonty Stephens i Ian Ashpitel jako Eric i Ern

Ian Ashpitel i Jonty Stephens ponownie wyruszają w trasę z programem „Eric and Ern”, który w 2014 roku przyniósł im nominację do nagrody Oliviera za pełen pasji hołd złożony ikonom komedii, Ericowi Morecambe'owi i Erniemu Wise'owi – duetowi opisywanemu jako „najświetniejszy i najbardziej kochany, jaki kiedykolwiek wydała Brytania”.

Eric and Ern będą koncertować po Wielkiej Brytanii od 5 października, w tym z występami świątecznymi w Theatre Royal Plymouth i The Lowry (daty poniżej).

Wypełniony po brzegi wykonaniami słynnych skeczów i wzbogacony o współczesne odniesienia w ich unikalnym stylu, spektakl przywołuje wspomnienia czasów, gdy całe rodziny gromadziły się przed telewizorem w niedzielne wieczory, by wspólnie śledzić wygłupy tych narodowych skarbów Brytanii.

Artyści, znani z programów „The One Show” w BBC One oraz „The Alan Titchmarsh Show” w ITV1, prezentują teksty będące jednymi z pierwszych nowych materiałów napisanych w stylu Morecambe'a i Wise'a od ponad 30 lat.

Ian Ashpitel i Jonty Stephens występują i piszą jako Eric i Ern od ponad pięciu lat. Ich dogłębna znajomość tematu jest widoczna dla każdego w oszałamiająco wiernym portrecie najbardziej utytułowanego i kochanego brytyjskiego duetu komediowego wszech czasów. Sami wykonawcy cieszą się wspaniałymi relacjami z rodzinami i spadkobiercami Morecambe'a i Wise'a – wszystkie scenariusze otrzymują ich oficjalną aprobatę przed wystawieniem na scenie.

DATY TRASY ERIC AND ERN 2021

RADLETT - Radlett Centre wtorek 5 października o 19:30 radlettcentre.co.ukPORTSMOUTH - Guildhall środa 6 października o 19:00 portsmouthguildhall.org.uk CRAWLEY - Hawth Theatre czwartek 7 października o 19:30 hawth.co.uk YEOVIL - Octagon   piątek 8 października o 19:30 octagon-theatre.co.uk HAYES - Beck Theatre wtorek 12 października o 19:30 becktheatre.org.uk PETERBOROUGH - New Theatre środa 13 października o 19:30 newtheatre-peterborough.com SCARBOROUGH - Scarborough Spa   czwartek 14 października o 19:30 scarboroughspa.co.uk CROMER - Cromer Pier, North Norfolk sobota 16 października o 20:00 cromerpier.co.uk LINCOLN - New Theatre Royal wtorek 19 października o 19:30 newtheatreroyallincoln.co.uk SALE - Waterside Arts piątek 22 października o 19:30 watersidearts.org CHESTERFIELD - Pomegranate Theatre sobota 23 października - 14:30 i 19:30 chesterfieldtheatres.co.uk BARROW-IN-FURNESS - The Forum niedziela 24 października o 19:30 theforumbarrow.co.uk CREWE - Lyceum poniedziałek 25 i wtorek 26 października o 19:30 crewelyceum.co.uk SCUNTHORPE - The Baths Hall środa 27 października o 19:30 scunthorpetheatres.co.uk LEAMINGTON SPA - Royal Spa Centre piątek 29 października o 19:30 warwickdc.gov.uk/royalspacentre LICHFIELD - Lichfield Garrick czwartek 4 listopada o 14:30 i 19:30 lichfieldgarrick.comBLACKBURN - King George’s Hall piątek 5 listopada o 19:30 bwdvenues.com EDINBURGH - Festival Theatre poniedziałek 15 listopada o 19:30 capitaltheatres.com ABERDEEN - Tivoli wtorek 16 listopada o 19:30 thetivolitheatre.com LIVERPOOL - Everyman Theatre czwartek 18 – sobota 20 listopada o 19:30 everymanplayhouse.com IAN ASHPITEL I JONTY STEPHENS JAKO ERIC I ERN – WYSTĘPY ŚWIĄTECZNE PLYMOUTH - Theatre Royal sobota 27 listopada o 14:30 i 19:30 theatreroyal.comSALFORD - The Lowry poniedziałek 6 – niedziela 12 grudnia; 6, 7, 8, 9 o 20:00; 10, 11, 12 o 17:00 i 20:00 thelowry.com

Skąd wziął się pomysł na spektakl inspirowany Morecambe’em i Wise’em? Jonty: Prawdę mówiąc, stało się to dzięki innym ludziom, którzy zobaczyli nasz pięciominutowy skecz i stwierdzili: „powinniście coś z tym zrobić”. Ian: Dopiero gdy usiedliśmy i pogadaliśmy, uznaliśmy, że jeśli mamy to zrobić, to musi być to sztuka zgłębiająca relację między Erikiem i Ernem. Jonty: Dla nas obu była to prawdziwa podróż odkrywcza. Byłem ogromnym fanem duetu Morecambe i Wise, widziałem i czytałem niemal wszystko, co kiedykolwiek stworzyli lub co o nich napisano. Ian: Tak, to genialne naśladowanie Erica przez Jonty'ego i jego wiedza o duecie położyły fundamenty pod wszystko, co wydarzyło się później. Jak się poznaliście i jak doszło do powstania tego duetu? Ian (Ernie): Poznaliśmy się w szkole aktorskiej w 1983 roku – byłem dojrzałym studentem... Jonty (Eric): A ja byłem niedojrzałym studentem. Ian: Mimo że Jonty był dwa lata wyżej, a ja byłem tylko skromnym pierwszoroczniakiem, zostaliśmy najlepszymi przyjaciółmi i jesteśmy nimi do dziś. Jonty: Sparowanie nastąpiło przy okazji tego pięciominutowego skeczu, który wykonaliśmy w klubie Stage Golfing Society, do którego obaj należymy. Ktoś poprosił mnie, żebym zagrał Erica w szoł, a ja odparłem: „tak, ale będę potrzebował Małego Erna”. Spojrzałem przez bar i zobaczyłem Iana z tymi jego włosami i krótkimi, grubymi, owłosionymi nogami. Ian: Sześć lat później poproszono nas o powtórkę, ale tym razem napisaliśmy materiał w stylu M i W. Przyjęto go tak dobrze, że zdaliśmy sobie sprawę z dwóch rzeczy: ludzie uznali, że jesteśmy wystarczająco dobrzy, by ich portretować, i że być może sami potrafimy o nich coś napisać. Jak długo występujecie jako Eric i Ernie i jakie programy stworzyliście w tym czasie? Jonty: Próbny, 30-minutowy pokaz zagraliśmy w 503 Theatre w Battersea w listopadzie 2012 roku. Ian: Obaj jesteśmy tym, co można nazwać „aktorami do wynajęcia”. Mamy za sobą solidne, różnorodne kariery w teatrze, filmie i telewizji. Od roli Chrisa Harta w „Family Affairs” po Roya Pipera w „Thin Ice” na BBC2. Graliśmy też sporo komedii, między innymi u Armando Iannucciego. Ostatnio w telewizji grałem pana Hardcastle’a w „Mr Selfridge”. Jonty: Tak, ja grałem regularnie w „Minder”, w trzech seriach „All About Me” z Jasperem Carrottem, pracowałem też z Lennie’m Henrym. Do tego wiele innych ról telewizyjnych i teatralnych. Ostatnio mogliście mnie widzieć w „Peaky Blinders”. Jak byście opisali to, co robicie i jakie uczucia wam towarzyszą na scenie? Jonty: Staramy się sprawić, by publiczność uwierzyła, że przez dwie godziny jesteśmy Erikiem i Ernem – a nikt nie wie lepiej od nas, jak trudne to zadanie. Ian: Jonty zawsze mówił: „wystawiamy głowy nad parapet i liczymy, że nikt nas nie zastrzeli” – i jak dotąd nikt tego nie zrobił. Zaczęło się od naśladownictwa Jonty’ego, a przerodziło się w portretowanie przez nas obu dwóch chłopaków z klasy robotniczej, którym „udało się” w świecie komedii. Jonty: Nie ma na świecie lepszego uczucia niż rozśmieszanie ludzi, ale rozśmieszanie ich jako Morecambe i Wise... Występowanie w ich rolach to czysta radość. Byli tak kochani przez widzów, że czujemy tę sympatię podczas każdego występu. Ian: To coś wyjątkowego. To my, tak jak oni kiedyś – jako duet, jako para komików – rozśmieszamy ich razem. Co możecie nam powiedzieć o swoim spektaklu „An Evening With Eric and Ern”? Jonty: To prawdziwe święto komedii Morecambe’a i Wise’a. Zobaczycie ich najbardziej kultowe skecze, a także takie, których możecie nie znać zbyt dobrze. Ian: Do tego nowy materiał naszego autorstwa w ich stylu. Towarzyszy nam też znakomita wokalistka Becky Neale. Docinamy jej łagodnie, tak jak robiliby to Eric i Ernie... plus kilka niespodzianek. Jonty: To rozrywka dla całej rodziny, ze starym dobrym śmiechem do rozpuku z głupkowatych i genialnych żartów Erica i Erna – dokładnie tak, jak w oryginalnych programach M i W. Uwielbiamy, gdy na widowni są dzieci śmiejące się wraz z mamami i tatami. Ian: One oczywiście widzą te gagi po raz pierwszy i kochają je tak samo jak my, gdy byliśmy mali. Nie mam pojęcia, z czego śmieją się rodzice, skoro widzieli to już setki razy! Jak reagują ludzie, gdy widzą was na scenie w tych rolach? Ian: Myślę, że sami czasem zapominamy, jak bardzo jesteśmy do nich podobni fizycznie i głosowo. Przez pierwsze kilka minut publiczność jest lekko zszokowana, wiecie, potrzebują chwili, żeby to przyswoić, jakby dostrajali odbiorniki. Jonty: Ale potem dają się porwać i po prostu cieszą się genialnym humorem M i W. Słyszeliśmy mnóstwo miłych słów. Od „zapomnieliśmy, że nie oglądamy prawdziwych Erica i Erniego” po „dziękujemy za przywrócenie ich nam – choćby na te dwie godziny”. Ian: Myślę też, że istnieje ogromna więź emocjonalna z M i W. Gdy tylko ludzie nas widzą i słyszą muzykę, przenoszą się do czasów, gdy oglądali ich ze swoimi najbliższymi. Jonty: Wielu ludzi ma łzy w oczach pod koniec spektaklu. W sumie szkoda, przecież to ma być komedia! Co sprawia, że Morecambe i Wise są tak wyjątkowi? Jonty: Myślę, że fakt, jak blisko byli ze sobą, występując razem od 13. roku życia. Szlifowali umiejętności przez ponad 20 lat, zanim naprawdę odnieśli sukces po czterdziestce. Ta przyjaźń i bliskość dały im ten unikalny talent. Ian: To była także ich relacja poza sceną i na niej, która przyniosła im tak wielki sukces. Byli razem niesamowicie zabawni, ufali sobie nawzajem. Między nimi jest chemia, której nie da się udawać. To musi być prawdziwe, inaczej publiczność od razu wyczuje fałsz.

Czego waszym zdaniem brakuje dzisiejszej komedii, a co miały ich programy? Jonty: Byli po prostu genialnie śmieszni, te lata spędzone razem robiły swoje. Powracające żarty, peruka Erniego, okulary Erica. Ich korzenie w varieté, ze śpiewem i tańcem. Niewinność ich humoru. Ian: Docierali do każdego. Mamy, tatusiowie, dzieci i dziadkowie – trzy pokolenia śmiejące się z tych samych żartów. Pisanych oczywiście przez wielkiego, nieodżałowanego Eddiego Brabena. Dzisiaj w telewizji nie ma niczego podobnego – i nie jestem pewien, czy kiedykolwiek jeszcze będzie. Jakie to uczucie móc dać ludziom przedsmak tak wspaniałej komedii od tak wielkich legend? Jonty: To ogromny zaszczyt móc ich portretować i przypominać o ich wielkim talencie. Podchodzimy do tego bardzo poważnie i czujemy wielką odpowiedzialność, by godnie reprezentować M i W. Ian: Wiecie, wyjście do teatru to ulica dwukierunkowa. Wykonawca daje z siebie wszystko, a czasem nic nie wraca. W tym spektaklu dosłownie kąpiemy się w miłości i sympatii płynącej od publiczności. To niesamowite. Jakie są podobieństwa między wami a Morecambe'em i Wise'em? Jonty: Cóż, ja jestem łysy, a Ian ma krótkie, grube, owłosionymi nogi! Ale poważnie – kluczem jest nasza przyjaźń. Znamy się od ponad 30 lat. Jesteśmy naprawdę najlepszymi kumplami, jeszcze zanim zaczęliśmy występować jako Eric i Ernie. Ufamy sobie bezgranicznie i zawsze dbamy o siebie nawzajem, na scenie i poza nią. Tej bliskości nie da się podrobić, u Erica i Erniego było tak samo. Ian: Tak, przez lata odkryliśmy kilka rzeczy. Eric nie był najbardziej zorganizowany, a mózg Jonty’ego można czasem opisać jako chaotyczny, z kolei ja, podobnie jak Ernie, mam kłódkę na portfelu. Ale tak naprawdę chodzi o naszą relację – jesteśmy bardzo różnymi ludźmi, ale ostatecznie traktujemy się jak bracia z pełnym zaufaniem do siebie. Jonty: Ciekawe jest też odkrywanie tego, jak pracowali za kulisami, jak szlifowali żarty. „Praca” to słowo klucz. Ciężko trenowali i był to wspólny wysiłek, gdzie Ernie wnosił tyle samo co Eric. Ian: Tak, my mamy podobnie. Myślę, że jestem nieco bardziej zorganizowany i przelewam rzeczy na papier. Coś napiszę, a potem Jonty to „erycyzuje” i sprawia, że jest śmieszniejsze. Trochę jak u chłopaków. Obaj wnosili inne rzeczy na próby, ale kluczem była suma tego, co robili razem. Plus oczywiście teksty. Ale to byli oni dwaj, tak jak my jesteśmy dwaj. Jonty: Jest taki piękny wywiad, w którym ich o to pytają, a Eric mówi: „Cóż, ja rozśmieszam jego, a on rozśmiesza mnie”. Ian: I to jest dla nas najważniejszy klucz, bo u nas jest dokładnie tak samo. Kiedy próbujemy nowy materiał i obaj wybuchamy śmiechem w tym samym momencie – wiemy, że to zadziała. Jonty: Wiemy? Ian: Tak!

https://www.youtube.com/watch?v=vkKPUrn1yGs

Co rodziny Erica i Erniego sądzą o waszym spektaklu i jaki to ma na was wpływ? Jonty: Mamy wielkie szczęście cieszyć się niesamowitym wsparciem ze strony rodziny Morecambe’a i spadkobierców Erniego. Bardzo cenimy tę relację. Zawsze staramy się wszystko z nimi konsultować, zanim zrobimy cokolwiek jako Eric i Ernie. To kluczowe, by rodziny były zadowolone z tego, co robimy i jak ich przedstawiamy. Ian: Tak, ich „aprobata” jest najważniejsza. Często nas o to pytają, a możliwość potwierdzenia, że mamy ich błogosławieństwo, sprawia, że czujemy się pewniej w tym, co staramy się osiągnąć.  Jaka publiczność przychodzi na „An Evening With Eric and Ern”? Jonty: Wspaniałe jest to, że oczywiście mamy zagorzałych fanów Morecambe’a i Wise’a, których uwielbiamy, bo wyłapują wszystko – a czasem nawet włączają się do zabawy. Ian: Ale pojawiają się też młodzi ludzie, którzy może nie znali wcześniej Erica i Erniego, a zostali przyprowadzeni przez rodziców i odkrywają, że ta komedia bawi ich tak samo mocno. Potem wracają do domu, sprawdzają ich w sieci i zaczynają oglądać ich stare występy.  Na co najbardziej czekacie w związku z trasą po Wielkiej Brytanii? Ian: Na dzielenie się geniuszem i cudownym humorem Erica i Erna w całym kraju. Na przenoszenie ludzi do świata pełnego słońca i śmiechu... Jonty: Gdzie nie wspomina się o Brexicie i tym drugim gościu – Donaldzie jakimś tam. Ian: Trumpie! Jonty: O tak, o tego chodzi – dziękuję bardzo! Zapisz się do naszego newslettera Powrót do strony trasy

 

 

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS