Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Exodus, Traverse Theatre, Edinburgh Fringe ✭✭

Opublikowano

Autor:

pauldavies

Share

Paul T Davies recenzuje „Exodus” – sztukę wystawianą przez National Theatre of Scotland w Traverse Theatre w ramach festiwalu Edinburgh Fringe.

Exodus

Traverse Theatre, Edinburgh Fringe

2 gwiazdki

Zarezerwuj bilety

Satyra polityczna to trudna sztuka, choć w dramacie Umy Nady-Rajah nie brakuje momentów trafiających w punkt. Minister Spraw Wewnętrznych (dość wyraźna karykatura obecnej szefowej resortu) bierze udział w sesji zdjęciowej w Dover, wbijając szpilki w piasek, by powstrzymać imigrantów przed wkroczeniem do kraju. Jej flagowy projekt to „Operacja Łono” (Operation Womb), mająca na celu całkowite odizolowanie Wielkiej Brytanii od reszty świata. Plan sypie się, gdy pod jej nogami morze wyrzuca na brzeg niemowlę. Zamiast wezwać pomoc, minister chowa dziecko do torebki – to pierwszy taki przypadek od czasów Oscara Wilde'a. Sytuacja komplikuje się w pociągu do Londynu, gdzie pojawia się aktorka opłacona, by udawać matkę minister, oraz dziennikarka przeprowadzająca z nią wywiad.

Problem polega na tym, że satyra smakuje najlepiej, gdy jest subtelna – tutaj natomiast jest ona równie „subtelna”, co pomysł deportacji imigrantów do Rwandy. Rzeczniczka prasowa w stylu Malcolma Tuckera (grana z zaraźliwą energią przez Sophie Steer) próbuje przekuć wpadkę w sukces, a Anna Russell-Martin w roli niedoświadczonej dziennikarki wnosi do tej mieszanki sporo świeżości. Niestety, farsa rządzi się swoimi prawami, co sprawia, że kreacje Aryany Ramkhalawon i Habiby Saleh są tak przerysowane, iż resztki wiarygodności wyleciały przez okno pociągu.

Doceniam przesłanie sztuki, jednak samo wykonanie tak bardzo odbiega od rzeczywistości, że trudno uwierzyć w przebieg wydarzeń, a na spektaklu, który widziałem, zawiodło też tempo. Dopiero pod sam koniec, gdy ton marnieje, a „Operacja Łono” przestaje brzmieć jak abstrakcyjny komunikat rządu (przynajmniej tego obecnego), zaczyna wyłaniać się znacznie ciekawszy materiał na sztukę.

14, 16-21, 23-28 sierpnia

Więcej recenzji z Edinburgh Fringe

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS