Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Beautiful, Stephen Sondheim Theatre, ✭✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

stephencollins

Share

Beautiful

Stephen Sondheim Theatre

13 stycznia 2015

5 Gwiazdek

ZAREZERWUJ BILETY W musicalu Buddy, opartym na życiu Buddy'ego Holly'ego, jest taki cudowny moment, w którym on i jego kolega tworzą riff, który przeradza się w przebój Everyday; to porywająca, teatralna chwila zbudowana na muzyce. Olśniewające Jersey Boys miało podobny moment, gdy akompaniament do Can't Take My Eyes Off You był grany w nieskończoność, podczas gdy zespół szukał sponsora, a publiczność zastanawiała się, co to za utwór. Beautiful: The Carole King Musical oferuje równie magiczną chwilę, prowadzącą do niezwykłego wykonania A Natural Woman.

To kulminacja serii magicznych muzycznych uniesień w tym zachwycającym spektaklu, tętniącym radością, życiem i przede wszystkim muzyką.

Spektakl jest obecnie wystawiany w Stephen Sondheim Theatre na Broadwayu, gdzie oficjalnie zadebiutował 12 stycznia 2014 roku, a niebawem zawita do Londynu. Jak na show, który grają już od roku, produkcja jest w doskonałej, świeżej formie. Nikt tu nie odstaje; każdy jest całkowicie oddany pracy i każdy śpiewa te utwory po mistrzowsku. To czysta przyjemność od początku do końca.

Musicale typu „juke box” bywają lekceważone, czasem słusznie. Trudno jednak zaszufladkować ten tytuł wyłącznie w tej kategorii; to opowieść o życiu Carole King – niezwykle płodnej autorki tekstów, która zdefiniowała całe pokolenie. Jej piosenki, choć same w sobie są hitami, stanowią tu kręgosłup narracji. Nie umieszczono ich tylko dlatego, że są świetne, ale dlatego, że idealnie wpisują się w opowiadaną historię. Nic tu nie zgrzyta; całość działa z synchronizacją, o której niektóre musicale z oryginalną ścieżką dźwiękową mogą tylko pomarzyć.

Fabuła śledzi zawodową drogę Carole King – jej współpracę z Gerrym Goffinem, wzloty i upadki w relacji z wydawcą i producentem Donem Kirshnerem oraz przyjaźń z konkurencyjnym duetem autorskim, Cynthią Weil i Barrym Mannem, których utwory również usłyszymy. Po drodze widzowie mogą podejrzeć jej sukcesy z tak fenomenalnymi wykonawcami jak The Drifters, The Shirelles, Neil Sedaka, Little Eva czy The Righteous Brothers.

Małżeństwo z Goffinem, jego zdrada, rozwód i późniejsze konsekwencje stanowią emocjonalne serce spektaklu. Wszystko zaś zmierza do momentu, w którym Carole uświadamia sobie i akceptuje fakt, że jest wystarczająco dobra, by samodzielnie wykonywać swoją muzykę – a atmosfera legendarnego koncertu w Carnegie Hall, gdzie wystąpiła jako solistka, została odtworzona w sposób zapierający dech w piersiach.

Spektakl został wyreżyserowany ze stylem i wyczuciem przez Marca Bruniego, a energia nie słabnie ani na chwilę. Tempo jest zawrotne; to jeden z tych wieczorów w teatrze, kiedy chciałoby się, żeby trwały w nieskończoność. Pomysłowa scenografia Dereka McLane’a świetnie oddaje epokę i pozwala na płynne przechodzenie między scenami. Kostiumy Alejo Viettiego są idealnie dopasowane do okresu, kolorowe i radosne, a Peter Kaczorowski perfekcyjnie operuje światłem. To produkcja, w której każdy element współgra ze sobą idealnie.

Jessie Mueller w roli Carole King jest niesamowita. Po prostu niesamowita. Udaje jej się przejść fizyczną transformację w Carole King – nie dzięki charakteryzacji czy protezom, ale dzięki czystemu kunsztowi aktorskiemu. Jej głos, sposób poruszania się, postawa – wszystko to przywołuje postać Carole King, jaką znamy z nagrań i archiwalnych materiałów.

W pełni wiarygodna w każdym calu, Mueller dysponuje również niezwykłym głosem i rzadką umiejętnością modyfikowania go w głos innej osoby; samogłoski, wysokość tonu i barwa – wszystko zostało zmienione względem jej naturalnego głosu, by stworzyć brzmienie unikalne dla Carole King. To po prostu nadzwyczajna metamorfoza – błyskotliwy, wnikliwy i przejmujący występ, pełen subtelności i siły.

Artystka ma też znakomite wsparcie obsady.

Scott J. Campbell, wysoki, o aparycji amanta i szukającym wrażeń spojrzeniu, jest idealny jako mąż i tekściarz King, Gerry Goffin. To trudna rola, ponieważ Goffin niemal niszczy Carole swoją zdradą, a jednak Campbellowi udaje się tchnąć w tę postać tyle autentyczności i serca, że nie staje się ona jedynie bajkowym złoczyńcą. On również dysponuje świetnym głosem, co było szczególnie słychać w Take Good Care Of My Baby.

Drugi duet autorski został po mistrzowsku wykreowany przez Anikę Larsen i Jarroda Spectora. Są zabawni, pełni energii i stanowią świetną przeciwwagę dla historii pary King i Goffin. Oboje są pewni wokalnie i wybitnie panują nad komizmem sytuacyjnym. Oglądanie i słuchanie ich to czysta radość. Szczególnie dobrze oddają atmosferę przyjacielskiej rywalizacji między duetami – nie sposób nie poczuć dynamiki tej niezwykłej „kuźni talentów”, głównie dzięki świetnej współpracy Larsena i Spectora z Mueller i Campbellem.

Paul Anthony Stewart jest rewelacyjny jako magnat muzyczny trzymający w rękach ich losy; zręcznie pokazuje zarówno biznesowe oblicze swojego bohatera, jak i szczerą sympatię do czwórki artystów, dla których pracuje.

Spektakl obfituje w momenty czystej muzycznej przyjemności: Oh Carol, Happy Days Are Here Again, Will You Still Love Me Tomorrow, The Locomotion, You've Lost That Loving Feeling, Walking In The Rain, It's Too Late i oczywiście tytułowe Beautiful. To teatralna muzykalność w najbardziej urzekającym wydaniu.

To dokładnie taki typ show, dla którego wymyślono ocenę 5 gwiazdek.

Pozycja obowiązkowa.

Zarezerwuj bilety na Beautiful na Broadwayu Dowiedz się więcej o Beautiful w Londynie

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS