Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: The Doppel Gang, Tristan Bates Theatre ✭✭

Opublikowano

Autor:

julianeaves

Udostępnij

Jordan Moore i Peter Stone w spektaklu The Doppel Gang The Doppel Gang

Tristan Bates Theatre

19 stycznia 2017

2 gwiazdki

REZERWUJ BILETY

Przez lata na scenach najlepszych brytyjskich teatrów gościło wiele wznowień legendarnego repertuaru braci Marx – i oto przed nami kolejne. Just Some Theatre być może nie jest najsłynniejszą grupą podejmującą się wskrzeszenia tych kultowych komików, ale z pewnością przyciągną widzów samą możliwością zobaczenia na żywo klasycznych skeczy w pełnym energii wykonaniu. Scenariusze te wyszły spod piór najwybitniejszych autorów tamtej epoki – George'a S. Kaufmanna, Mossa Harta, Morriego Ryskinda czy S.J. Perelmana – i zdecydowanie zasługują na przypomnienie.

Rachel Hartley w spektaklu The Doppel Gang

Autor sztuki, Dominic Hedges, oparł dramat na materiale wypracowanym podczas warsztatów przez zespół aktorski – absolwentów University of Central Lancashire – pod okiem ich opiekuna i reżysera, Terence'a Manna. Jordan Moore całkiem nieźle radzi sobie jako Groucho, Jake Urry wciela się w Chico, Peter Stone gra Harpo, a Rachel Hartley – niestety – nie staje się nową Margaret Dumont, lecz prezentuje typ amantki, w jakie niegdyś celował Zeppo (którego w tej inscenizacji brakuje). Hedges, wychowanek programu dla młodych pisarzy Royal Court, nie stara się kopiować stylu braci Marx. Woli pisać o „prawdziwych” bohaterach, którzy postanawiają ich udawać: grupie anonimowych aktorów i właścicielu teatru, którzy – w klasycznym stylu opowieści o kulisach show-biznesu z lat 40. – muszą wystawić spektakl, by uratować scenę przed zamknięciem w trakcie londyńskiego Blitzu podczas II wojny światowej.

To inteligentny koncept, podany w atrakcyjnej oprawie wizualnej ze świetną scenografią (prawdopodobnie autorstwa samego czteroosobowego zespołu). Mitchell Reeve odpowiada za światła, a Mann za dźwięk, wypełniając niemal każdą chwilę – być może aż nazbyt hojnie – nastrojowymi utworami i śpiewem Ala Bowly'ego, co od początku dobitnie sugeruje finał sztuki. Spektakl zagości w Tristan Bates Theatre na najbliższe cztery tygodnie.

Jake Urry i Jordan Moore w spektaklu The Doppel Gang.

Byłoby wspaniale, gdyby całość funkcjonowała bez zarzutu – tym bardziej że spektakl był w trasie i szlifowano go przez dwa lata. Sztuka składa się z wielu krótkich scen, co sugeruje format telewizyjny i potrzebę dynamicznej narracji, która jednak kuleje przez ociężałe zmiany dekoracji. Obecnie razi też dystans między współczesnym językiem i podejściem w dramacie Hedgesa a klasycznymi numerami z filmów braci Marx. Co więcej, fabuła toczy się bardzo wolno i pozostaje daleko w tyle za widzem, który domyśla się zakończenia na długo przed finałem.

Szkoda, gdyż młoda obsada jest pełna energii i budzi sympatię. Chciałoby się ich zobaczyć w dojrzalszym tekście i bardziej zwartej produkcji – w sztuce, gdzie nowo napisane dialogi miałyby w sobie tyle samo błyskotliwości i polotu, co przywoływane legendarne sceny komediowe.

Gramy do 11 lutego 2017

Zdjęcia: Mitchell Reeve

REZERWUJ BILETY NA THE DOPPEL GANG

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS