WIADOMOŚCI
RECENZJA: The Bone Sparrow, Theatre Peckham ✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
timhochstrasser
Share
Tim Hochstrasser recenzuje spektakl The Bone Sparrow w adaptacji S. Shakthidharana na podstawie powieści Zany Fraillon w Theatre Peckham.
Yaamin Chowdhury jako Subhi w The Bone Sparrow. Fot. Robert Day The Bone Sparrow
Theatre Peckham
4 gwiazdki
Pilot Theatre specjalizuje się w przybliżaniu dramatu młodej widowni, a ich najnowsze przedsięwzięcie, które zawitało do Peckham po trasie przez York, Coventry i Colchester, w pełni spełnia oczekiwania. Na widowni zasiadł komplet nastolatków z jednej szkoły, którzy słuchali w ogromnym skupieniu, mimo że spektakl trwa ponad dwie i pół godziny.
To australijska adaptacja powieści Zany Fraillon, która od premiery w 2016 roku zyskała rozgłos wykraczający poza literaturę dziecięcą. Fabuła skupia się na rodzinie uchodźców z ludu Rohingja, uwięzionych w australijskim ośrodku detencyjnym. Świat obserwujemy oczami Subhi'ego, chłopca urodzonego w obozie, który nie zna życia poza drutami. Warunki są surowe, wręcz ponure: marna dieta, brak zajęć i opresyjna, momentami brutalna ochrona. Obok Subhi'ego poznajemy jego matkę, wciąż wierzącą, że dołączy do nich ojciec-poeta; jego pyskatą starszą siostrę Queenie; Elmi'ego, współwięźnia prowadzącego czarnorynkową działalność; strażników (zwanych „kurtkami”) – jednych życzliwych, innych okrutnych; oraz Jimmie, dziewczynkę z zewnątrz, z którą chłopiec zaprzyjaźnia się przez ogrodzenie, co nieodparcie przywodzi na myśl „Chłopca w pasiastej piżamie”.
Zespół The Bone Sparrow. Fot. Robert Day
To jednak alternatywne światy nadziei, fantazji i wyobraźni sprawiają, że ta opowieść – i jej adaptacja – wznosi się ponad surowy realizm. Subhi rysuje i opisuje wizje tego, co może znajdować się za murami: obrazy morza, smak gorącej czekolady czy po prostu potęgę snucia opowieści, gdy czyta niepiśmiennej Jimmie historie napisane przez jej zmarłą matkę. Prawdziwe przyjaźnie i nadzieja na zmiany rodzą się z tych ulotnych opowieści. Najmocniejszą stroną tej produkcji (i być może powodem, dla którego tak urzeka nastoletnią widownię) jest sposób, w jaki te oniryczne wizje zostały zrealizowane na scenie.
Na szczególną uwagę zasługują niezwykłe lalki zaprojektowane przez Alison Duddle. Mamy tu niebywale wytworną i gadatliwą kaczkę (głos Jummy Faruq), która pełni rolę wewnętrznego głosu rozsądku Subhi'ego – niczym dajmony u Philipa Pullmana. W finale na scenę „wpływa” wieloryb, a w opowieści o Oto i Ance – historii wewnątrz historii – postacie ludzkie o niemal mitycznych cechach mierzą się z przerażającymi, nienaturalnie wysokimi żołnierzami, przypominającymi potwory z „Władcy Pierścieni”. To wyzwanie dla wyobraźni, które spotkało się z równie kreatywną odpowiedzią twórców.
Mary Roubos jako Jimmie. Fot. Robert Day
Jest to produkcja zespołowa, w której obsada nie tylko gra po kilka ról, ale też aktywnie uczestniczy w zmianach dekoracji. Niektóre kreacje zasługują na szczególne wyróżnienie. Yaamin Chowdhury jako Subhi idealnie łączy dziecięcą niewinność z rosnącą empatią i życiowym sprytem. Siobhan Athwal w roli jego siostry Queenie wnosi twardość, która chroni spektakl przed nadmiernym sentymentalizmem (choć powód, dla którego mówi z południowoafrykańskim akcentem, pozostaje zagadką). Elmi Rashid Elmi jako zaradny Eli emanuje energią i sprytem, a Mary Roubos jako Jimmie świetnie łączy zawadiacki styl z nagłą kruchością. Devesh Kishore i Mackenzie Scott stworzyli kontrastujące portrety strażników – pierwszy jest ludzki i pełen rozterek, drugi zaś wyniosły, zraniony i emanujący ukrytą agresją.
Mackenzie Scott jako Beaver i Elmi Rashid Elmi jako Eli w The Bone Sparrow. Fot. Robert Day
W zespole kreatywnym słowa uznania należą się reżyserce Esther Richardson za utrzymanie tempa i dbałość o wizualną atrakcyjność, zwłaszcza w nieco przydługiej pierwszej połowie. Scenografka Miriam Nabarro stworzyła funkcjonalną przestrzeń, w której przesuwane segmenty ogrodzenia sugerują różne strefy obozu. W kluczowych momentach płoty znikają za kulisami, ustępując miejsca dynamicznej akcji i obrazom z krainy wyobraźni.
Yaamin Chowdury jako Subhi i Emil Rashid Elmo jako Eli. Fot. Robert Day
Podsumowując, to bardzo satysfakcjonujący wieczór w teatrze. I jeszcze uwaga na marginesie: zaletą szkolnej widowni jest żelazna dyscyplina. Chciałoby się, aby w każdym teatrze na West Endzie jakaś Pani Trunchbull ogłaszała przed rozpoczęciem: „Każdy telefon użyty podczas spektaklu zostanie skonfiskowany!”.
The Bone Sparrow jest koprodukcją York Theatre Royal, Belgrade Theatre Coventry, Mercury Theatre Colchester oraz Derby Theatre. Spektakl jest wystawiany w Theatre Peckham do 23 kwietnia 2022 roku. Powieść The Bone Sparrow ukazała się nakładem wydawnictwa Hachette w serii Orion Children's Books.
https://www.youtube.com/watch?v=Cc6e90po6PA
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności