Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: East Is East, Churchill Theatre (trasa spektaklu) ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

Daniel Coleman-Cooke

Share

Pauline McLynn i Simon Nagra w spektaklu East Is East. Zdjęcie: Marc Brenner East is East

Churchill Theatre

6 lipca 2015 r.

4 Gwiazdki

Daty tras i rezerwacja biletów

Akcja „East is East” rozgrywa się we wczesnych latach 70., tekst powstał w latach 80., a filmową wersję poznaliśmy w połowie lat 90. Zadziwiające jest to, jak niewiele ta historia się zestarzała. Od premiery kinowej byliśmy świadkami ataków z 11 września, „wojny z terroryzmem” i rosnącej siły Państwa Islamskiego, co sprawia, że pytania o tożsamość brytyjskich muzułmanów są dziś równie ważne i aktualne jak dawniej.

George „Dżyngis” Khan, pakistański właściciel baru z frytkami, jest zdeterminowany, by wychować swoje dzieci w surowej muzułmańskiej wierze na tle nieubłaganego krajobrazu Salfordu lat 70. Napięcie domowe sięga zenitu, gdy jego cierpliwa angielska żona, Ella, trafia w ogień krzyżowy, rozdarta między lojalnością wobec męża a wolną wolą swoich dzieci.

Przyznam szczerze – nigdy nie widziałem filmu „Wojny domowe” (East is East), ani nie wiedziałem o nim zbyt wiele, zanim nie trafiłem do skromnego Churchill Theatre. Często jest to jednak atutem w przypadku scenicznych adaptacji filmów. Pozwala to sprawdzić, czy sztuka broni się jako samodzielne dzieło teatralne, a nie tylko kopia żerująca na sentymencie do wielkiego ekranu. „East is East” z pewnością odnosi tu sukces; pierwotnie tekst powstawał jako warsztatowa produkcja teatralna i nic nie traci ze swojej siły po powrocie na deski teatru.

Salma Hoque, Ashley Kumar, Adam Karim i Darren Kuppan w East is East. Zdjęcie: Marc Brenner

Spektakl zręcznie przeplata szereg istotnych motywów: tożsamość, przynależność i szacunek. Okres dorastania jest wystarczająco trudny bez konieczności mierzenia się z dwiema sprzecznymi siłami: zachodnią edukacją i surowym pakistańskim ojcem. Przymus wyjścia do meczetu, gdy chce się wyjść ze znajomymi, zakaz rozwijania artystycznych pasji, a nawet walka o upragnioną kanapkę z bekonem – wszystko to ożywa dzięki ciepłemu i dowcipnemu scenariuszowi Ayuba Khana Dina. Autor dał swojej młodej obsadzie świetny materiał; to zdumiewające, jak wielu uznanych pisarzy nie potrafi stworzyć realistycznych dialogów dla dzieci i nastolatków. Mimo osadzenia akcji w konkretnej epoce, sztuka wciąż wydaje się świeża i zabawna, zachowując przy tym głębię, dzięki której mroczniejsze wątki w dalszej części nie sprawiają wrażenia naciąganych.

Wybór Pauline McLynn do roli Elli mógł początkowo zaskakiwać; to gwiazda czystej komedii, chwalona i nagradzana za rolę pani Doyle w „Ojcu Tedzie”. Jest jednak znakomitą Ellą Khan, przejmująco oddając oddanie zarówno dzieciom, jak i irytującemu mężowi. Jedynym mankamentem jest jej akcent; momentami brzmiał dość odlegle od manczesterskich korzeni postaci. Simon Nagra był równie przekonujący jako budząca grozę postać ojca, którego obsesja na punkcie ojczystego Pakistanu trzyma całą rodzinę w nieustannym napięciu. Potrafi być ciepły i sympatyczny, gdy tego chce, by w miarę rozwoju akcji stawać się coraz bardziej przerażającym i pełnym uprzedzeń; to mocna, niuansowana kreacja, która pozwala zrozumieć, dlaczego jego postać budzi w rodzinie jednocześnie nienawiść i miłość.

Jednak to Sally Bankes skradła show jako ciocia Annie, mimo stosunkowo krótkiego czasu na scenie. Dzięki genialnemu wyczuciu komizmu, północnemu charakterowi i zaraźliwemu śmiechowi, Bankes wyciska każdą kroplę humoru ze swoich scen – jej serdeczne, choć chaotyczne rozmowy z Ellą graną przez McLynn to prawdziwa gratka. „Młodzież” została doskonale obsadzona, a ich role odzwierciedlały różne sposoby reagowania na domowe kłopoty. Zbuntowany Tariq (Ashley Kumar), rozdarty Sajit (Adam Karim) i pracowity Maneer (Darren Kuppan) byli szczególnie przekonujący jako chłopcy uwięzieni między obcą zachodnią kulturą, apodyktyczną, lecz kochającą matką a nierealistycznymi oczekiwaniami ojca.

Scenografia Toma Scutta to surowe i ponure tło, które w ciągu wieczoru zmieniało się w dom Khanów, bar z frytkami i szpital. Błyskawiczne zmiany scen sprawiły, że ta wielofunkcyjna przestrzeń sprawdziła się znakomicie, wspierana przez klimatyczną muzykę z epoki autorstwa Alexa Baronowskiego. Dziwi tylko jedna decyzja inscenizacyjna: Adam Karim jako Sajit pozostał na scenie, siedząc na dachu budynku przez całą przerwę, tylko po to, by zeskoczyć i zniknąć w kulisach na początku drugiego aktu – odbieranie aktorowi przerwy dla tak małego efektu teatralnego wydaje się nieco okrutne!

Podczas gdy dialogi i fabuła zazwyczaj toczyły się gładko, zakończenia obu aktów były zaskakująco toporne. Pierwsza część skończyła się dość łopatologiczną ekspozycją, co sprawiło, że wyjście na przerwę było mało emocjonujące. Podobnie, nie zdradzając finału, zakończenie drugiego aktu pozostawiło pewien niedosyt; większość wątków nie została domknięta, a główne źródło konfliktu wydawało się niemal zapomniane. W sztuce poruszającej tematy przemocy domowej czy aranżowanych małżeństw, finał nie przyniósł satysfakcjonującego rozwiązania.

„East is East” to udany wieczór zarówno dla fanów filmu, jak i dla tych, którzy po prostu chcą zobaczyć ciekawe i poruszające przedstawienie. W czasach, gdy różnorodność w sztuce jest tak gorącym tematem, fantastycznie jest widzieć niemal w całości azjatycką obsadę oklaskiwaną na stojąco za spektakl o „azjatyckich problemach”. Sam pan Khan miałby trudności, żeby to sobie wytłumaczyć…

East Is East jest obecnie w trasie po Wielkiej Brytanii. Kliknij tutaj, aby poznać szczegóły trasy i ofertę specjalną.

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS