Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Faustus - That Damned Woman, Lyric Hammersmith ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Mark Ludmon recenzuje spektakl Faustus: That Damned Woman w teatrze Lyric Hammersmith – produkcja Headlong w ramach trasy po Wielkiej Brytanii

Faustus: That Damned Woman

Lyric Hammersmith, Londyn oraz w trasie

Cztery gwiazdki

Sprawdź harmonogram trasy tutaj

Mit o Fauście fascynuje pisarzy od ponad 400 lat, stając się inspiracją dla dwóch klasyków zachodniego teatru autorstwa Christophera Marlowe'a i Goethego. Jednak historia o człowieku sprzedającym duszę diabłu w zamian za wiedzę i sławę zawsze była właśnie tym: historią mężczyzny. Choć rok temu w Sam Wanamaker Playhouse w postać Doktora Fausta wcieliła się Jocelyn Jee Esien, mimo kilku zabiegów adaptacyjnych, tekst pozostał wierny oryginałowi Marlowe’a. Chris Bush stworzyła teraz kobiecą interpretację tego mitu w sztuce Faustus: That Damned Woman, wykorzystując go do zbadania, jak kobiety odnajdują drogę do władzy w patriarchalnym systemie.

Autorka posługuje się surowym, lirycznym stylem, który nawiązuje do dzieła Marlowe'a, jednocześnie z nim polemizując. Bush prowadzi opowieść w zupełnie nowe, ekscytujące rejony. Protagonistką jest Johanna Faustus, błyskotliwa zielarka z siedemnastowiecznego Londynu, która szuka paktu z diabłem nie tylko dla samej wiedzy, ale dlatego, że postrzega to jako mniejsze zło i jedyną szansę na przejęcie kontroli nad własnym życiem w świecie rządzonym przez mężczyzn. Johanna znacząco różni się od tradycyjnego wizerunku ambitnego uczonego. Podczas gdy przeciętny męski satanista wykrzykuje oklepane łacińskie formułki, ona odnosi większy sukces, wołając: „Wyjdź, wyjdź, gdziekolwiek jesteś”. Podczas gdy Faust Marlowe’a marnotrawi swoją moc na płatanie figlów papieżom i cesarzom, Johanna postanawia rzucić wyzwanie diabłu czyniąc dobro – chce zmienić świat, walcząc z chorobami i śmiercią.

Jodie McNee jest wspaniała jako Johanna, zdeterminowana, by „żaden mężczyzna nie sprawował nade mną władzy” – nawet sam diabeł. Sprowadza Mefistofelesa, prawą rękę szatana, do roli niemalże swojego asystenta, ruszając w fizyczną i duchową podróż, by odkryć potencjał kobiet. Danny Lee Wynter jest zabawnie fircykowaty jako jej piekielny towarzysz, wchodząc w skład silnej obsady zespołowej, w której aktorzy wcielają się w wiele postaci.

Spektakl w reżyserii Caroline Byrne z ruchem scenicznym Shelleya Maxwella jest żywy i wciągający. Humor przeplata się tu z mroczniejszym, złowrogim tonem, który potęgują niepokojąca muzyka i sound design Gilesa Thomasa. Imponująca scenografia Dany Inés Jabares-Pity stanowi efektowne tło dla opowieści – płótno dla zmiennej reżyserii światła Richarda Howella i projekcji wideo Iana Williama Gallowaya, gdy Johanna wyrusza w magiczne podróże. Całość składa się na intrygującą i przejrzystą opowieść, która choć nie daje jasnych odpowiedzi, kipi od pomysłów i prowokuje do myślenia.

Spektakl Faustus: That Damned Woman jest wystawiany w Lyric Hammersmith do 22 lutego 2020 roku, a następnie ruszy w trasę we współpracy z Headlong.

p>

Zdjęcia: Manuel Harlan

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS