WIADOMOŚCI
Zapraszamy pod namiot! Mercury Theatre przedstawia swoją pierwszą w historii pantomimę w wielkim stylu Big Top
Opublikowano
Autor:
pauldavies
Share
Już wkrótce w Colchester wydarzy się coś absolutnie wyjątkowego. Choć główny gmach Mercury Theatre przechodzi obecnie modernizację, magia teatru przeniosła się pod namiot na Abbey Fields. Tegoroczna pantomima „Kopciuszek” będzie pierwszą – i zarazem ostatnią – wystawioną w tym cyrkowym namiocie (Big Top)! Czego widzowie mogą spodziewać się po tym niezwykłym zespole i wydarzeniu? Paul T. Davies zajrzał za kulisy prób i porozmawiał z reżyserem Ryanem McBryde’em o tym szczególnym połączeniu blichtru, blasku, szczypty pikanterii i talentu, które składa się na udane Panto.
Obsada Kopciuszka. Fot.: Pamela Raith RYAN: Przede wszystkim, Paul, muszę zaznaczyć – to, co dzieje się na próbie, zostaje na próbie! PAUL: Cóż, jako stały bywalec pantomim widziałem już niejedno dziwactwo – chyba najbardziej absurdalne było to, gdy John Barrowman jako Jaś w spektaklu „Jaś i magiczna fasola” gruchał do swojej krowy: „Moo Moo Moo Moo Moo Moo Baby Please Don’t Go”. Nie wiem nawet, jak opisać to, co właśnie zobaczyłem tutaj! Poza tym, że jest to przezabawne i publiczność na pewno to pokocha!
Antony Stuart Hicks. Fot.: Pamela Raith RYAN: To świetnie, pracowaliśmy nad tym całe rano, więc miło było usłyszeć twój śmiech! Właściwie to szlifujemy teraz rutynę, ustawiając precyzyjny timing. PAUL: A jak dużą różnicę robi fakt, że gramy w namiocie cyrkowym? RYAN: Pod wieloma względami żadną, bo to wciąż będzie to samo widowiskowe show w stylu Mercury Theatre, którego wszyscy oczekują, ale tym razem idziemy na całość jeszcze bardziej! Jesteśmy w szczerym polu, więc dbamy o to, by cała przestrzeń prowadząca do namiotu była magiczna. Scenografia uwzględnia każdy aspekt wejścia do Krainy Panto. Oznacza to również, że nasza fantastyczna obsada wystąpi przed 800-osobową publicznością, więc spodziewajcie się niespodzianek – nasza ekipa techniczna właśnie składa to wszystko w całość!
Obsada Kopciuszka. Fot.: Pamela Raith PAUL: Jakie są największe wyzwania przy reżyserowaniu pantomimy? RYAN: Najważniejszy jest casting. Nie szukasz tylko wykonawców „trzykrotnie utalentowanych” (triple threats), którzy potrafią śpiewać, tańczyć i grać – muszą oni jeszcze mieć dryg do komedii. Szukamy więc talentów o poczwórnej sile rażenia! Potem trzeba połączyć wszystkie elementy: Panto powinno być jak sobotni wieczór przed telewizorem – show, które zachwyci zarówno 4-latka, jak i 80-latka, przy którym cała rodzina bawi się razem. No i trzeba wypracować komizm! To już trzeci tydzień prób; pierwsze dwa spędziliśmy na zrywaniu boków ze śmiechu. Teraz musimy dopracować to, co działa, rozebrać każdą scenę na czynniki pierwsze i upewnić się, że trafi w czuły punkt widowni podczas każdego występu. Do tego dochodzi strona techniczna – w tym roku mamy kilka asów w rękawie!
PAUL: Planujecie też występy tylko dla dorosłych – jak się do nich przygotowujecie? RYAN: Każdy kocha dwuznaczności, więc notowaliśmy te żarty, które są zbyt odważne dla rodzinnej widowni i zostawiamy je na te specjalne wieczory! Zasada jest taka: gdy na scenie jest młoda obsada, trzymamy się ściśle scenariusza. Ale kiedy są już bezpiecznie poza zasięgiem słuchu, dorośli aktorzy mogą naprawdę zaszaleć! Będzie rubasznie i wesoło! Przygotowujemy też pokazy relaksacyjne (relaxed performances), z audiodeskrypcją, sesjami dotykowymi i napisami – chcemy być jak najbardziej dostępni dla każdego.
Obsada „Kopciuszka” w Mercury Theatre. Fot.: Pamela Raith PAUL: Co najbardziej chcesz pokazać publiczności? RYAN: Nie tylko nasze wspaniałe Złe Siostry – Dale Superville i Antony Stuart-Hicks powracają do Colchester, tym razem po raz pierwszy w tych rolach – ale cały ten niesamowity zespół! Nie mogę się doczekać sekwencji przemian – mamy nawet konsultanta do spraw magii, więc z radością zaprezentuję te momenty! Głównie pracujemy nad tempem: trzy wybuchy śmiechu na minutę – od uśmiechu po salwy śmiechu – i jesteśmy zdeterminowani, by to osiągnąć!
PAUL: Twoje ulubione momenty w pantomimie? RYAN: Zawsze gry słowne, te wszystkie powtarzane rutyny, przejęzyczenia i tempo, które narasta! Ale kiedy wszystko „klika”, każdy aspekt Panto daje tyle frajdy, że kończę z całą listą ulubionych scen! „Kopciuszek” w Mercury Theatre w Colchester gra do 5 stycznia 2020 r. REZERWUJ BILETY
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności