Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Eyes Closed Ears Covered, Bunker Theatre ✭✭✭

Opublikowano

Autor:

julianeaves

Share

Danny-Boy Hatchard i Joe Idris-Roberts w Eyes Closed, Ears Covered. Fot. Anton Belmonte Eyes Closed, Ears Covered

Bunker Theatre

16 września 2017

3 gwiazdki

Zarezerwuj bilety

Zbliżając się do świętowania swojego pierwszego roku działalności, ta podziemna, współczesna przestrzeń prezentuje kolejne teatralne odkrycie – fascynujący tekst ze świeżym i wnikliwym spojrzeniem na dzisiejszy świat. Reżyser Derek Anderson, którego doskonale pamiętamy ze "Sweeneya Todda" w nieistniejącym już Twickenham Theatre, przybył do Bunker z nowym dziełem Alexa Gwythera. To opowieść o rozbitych, beznadziejnych osobowościach oraz ich smutnym, pozbawionym celu życiu. Pierwsza połowa spektaklu przywodzi na myśl pokiereszowanych przez los żołnierzy z dramatów Philipa Ridleya – czujemy, że znamy ten świat i ich brutalną, krótką egzystencję. Jednak kryje się tu coś więcej. Gwyther ma w zanadrzu więcej asów, niż mogłoby się początkowo wydawać. Dużo satysfakcji sprawia obserwowanie, jak w drugim akcie sztuka nabiera tempa, serwując niespodziewane zwroty akcji i coraz bardziej dziwaczne rewelacje. Pod sprawną ręką Andersona akcja toczy się przejrzyście, skąpana w efektownej reżyserii światła i projekcjach wideo autorstwa Norvydasa Genysa, a ożywiają ją pełne energii sekwencje ruchu Jonniego Riordana. Całość dopełnia oprawa muzyczna i dźwiękowa Jona McLeoda. Alyson Cummins stworzyła do tego pozornie niewinną oprawę wizualną – podwyższone, wyprofilowane podium ujęte w ramy paneli oświetleniowych.

Danny-Boy Hatchard w Eyes Closed, Ears Covered. Fot. Anton Belmonte

W tej scenerii obserwujemy trójkę bohaterów. Danny-Boy Hatchard wciela się w postać centralną – jego wściekły bunt przeciwko światu przerywany jest bezosobowymi głosami z policyjnych przesłuchań. Ten poważny ton zostaje jednak złagodzony przez jego kumpelskie przekomarzania się z oddanym towarzyszem, Sebem (w tej roli Joe Idris-Roberts), który z kolei poddawany jest przesłuchaniom o znacznie łagodniejszym charakterze. Krok po kroku dowiadujemy się o ich wspólnej wyprawie nad morze, gdzie wydarzyło się coś strasznego. Postać Lily (Phoebe Thomas) dodatkowo komplikuje i pogłębia ich sytuację. Ten surowy i okrutny świat nie pozwala o sobie zapomnieć, przywołując na myśl bezwzględność wizji Büchnera czy Artauda – bohaterowie zdają się uwięzieni i skazani na pastwę sił, których nie potrafią pojąć ani opanować. Gwyther, niczym klasyczny dramaturg, do granic możliwości opóźnia rozwiązanie akcji, czyniąc ze spektaklu studium przetrwania postaci, dopóki nie zdamy sobie sprawy, że ich ścieżka dobiegła końca.

Phoebe Thomas i Joe Idris-Roberts w Eyes Closed, Ears Covered. Fot. Anton Belmonte

Nieprzenikalność sporej części akcji sprawia jednak, że spektakl odbiera się z pewnym dystansem i chłodem – intelektualna konsternacja częściej bierze górę nad empatią, niż można by sobie życzyć. Hatchard i Thomas to doświadczeni aktorzy telewizyjni, którzy wzbogacają swoje role o drobiazgowe detale. Idris-Roberts, świeżo upieczony absolwent RADA, wnosi do zespołu doświadczenie klasyczne (grając wcześniej u Bennetta czy Shawa). Wszyscy oni potrafią uczynić nawet najbardziej gorzki materiał "ludzkim", podobnie jak reżyser, choć Gwyther nie ułatwia im zadania. W ostatecznym rozrachunku sens dramatu bywa ulotny i mętny, jakby widz był zapraszany do ponownej wizyty, by rozszyfrować jego ukryte ścieżki. To wrażenie równoważy jednak drugi akt, który jest prawdziwą kaskadą efektów teatralnych – zachwyca zwłaszcza zawrotna liczba zmian wizualnych i akustycznych (około 450 sygnałów w ciągu 90 minut spektaklu).

To fascynujące widowisko, które wyraźnie wskazuje na interesujące, skłaniające do myślenia nowe talenty. To, co konkretnie wynika z całości, pozostaje prawdopodobnie kwestią indywidualnej interpretacji każdego widza.

BILETY NA EYES CLOSED EARS COVERED

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS