Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Lekcja (The Lesson), Hope Theatre Londyn ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Mark Ludmon recenzuje „Lekcję” Eugène’a Ionesco, wystawianą obecnie w Hope Theatre w Londynie.

Lekcja

Hope Theatre, Londyn

Cztery gwiazdki

Zarezerwuj bilety

„Lekcja” zaczyna się dość zwyczajnie: młoda kobieta pojawia się w domu dyplomowanego profesora, pragnąc pobierać nauki przed zbliżającymi się egzaminami. Ale to świat Eugène’a Ionesco, mistrza francuskiego teatru absurdu, gdzie nic nigdy nie jest tak proste, jak się wydaje.

Sztuka, wystawiona po raz pierwszy w 1951 roku, była jednym z najważniejszych przykładów nowej formy eksperymentowania z konstrukcją i charakterystyką postaci, którą Ionesco później zgłębiał w słynnych dziełach, takich jak „Nosorożec” czy „Król umiera” (obecnie w repertuarze National Theatre). Gdy profesor prowadzi swoją uczennicę przez zagadnienia od matematyki po lingwistykę, lekcja staje się studium władzy, przybierając przerażający obrót, gdy zaczyna on wykorzystywać swoją pozycję i wiedzę, by zdominować i stłamsić dziewczynę. Tekst sugeruje wymiar polityczny, nasuwając porównania do relacji między demagogami a ludem – temat ten pozostaje uderzająco aktualny nawet po 67 latach.

Odzwierciedlając zamiłowanie Ionesco do wieloznaczności słów, ta coraz bardziej surrealistyczna lekcja skłania widza do zakwestionowania fundamentów języka i komunikacji. W części poświęconej matematyce uczennica uświadamia nam, że liczby to coś więcej niż jednostki – mają swój kształt i inne cechy, a trójka naprawdę mogłaby być większa od czwórki. W sekcji filologicznej profesor z pewnością siebie olśniewa oszałamiającą tezą, według której słowa we wszystkich językach brzmią tak samo, lecz ich znaczenie zależy od geografii – co brzmi szczególnie przewrotnie w kontekście przekładu z języka francuskiego.

Korzystając z klasycznego tłumaczenia Donalda Watsona, reżyser Matthew Parker wykazuje się mistrzowskim zrozumieniem twórczości Ionesco w tej świeżej, pełnej życia inscenizacji. Na tle nieskazitelnie białej scenografii Rachael Ryan, spektakl sprowadza nas na mroczną ścieżkę, do czego przyczynia się niepokojąca oprawa dźwiękowa Simona Arrowsmitha. Mimo wszystkich mrożących krew w żyłach elementów, produkcja Parkera jest autentycznie zabawna i sprawnie wykorzystuje liczne okazje do śmiechu – nawet wtedy, gdy wiemy, że powinniśmy być przerażeni.

Roger Alborough jest znakomity w roli profesora, płynnie poruszając się w nurcie języka Ionesco i przechodząc od dobrotliwego uroku do czegoś znacznie bardziej groźnego. Sheetal Kapoor, jako jego pełna zapału uczennica, świetnie oddaje absurdalny komizm nastolatki potrafiącej mnożyć miliardy, która jednak nie umie policzyć powyżej szesnastu. Mocną obsadę uzupełnia Joan Potter w roli służącej, której relacja z profesorem stanowi kolejną warstwę w analizie władzy. W rękach reżysera, który wyraźnie czuje specyficzne wymogi pisarstwa Ionesco, ta produkcja to niepowtarzalna okazja, by zobaczyć klasykę absurdu w doskonałym wydaniu.

Spektakl grany w Hope Theatre do 13 października 2018 r. Zdjęcia: Laura Harling/LH Photoshots

ZAREZERWUJ BILETY NA „LEKCJĘ”

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS