Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: The Three Lions, St James Theatre ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

redakcja

Share

The Three Lions

St. James Theatre

27 marca 2015

4 Gwiazdki

Recenzja: James Garden

"David Cameron, David Beckham i Książę William wchodzą do apartamentu hotelowego" – to mógłby być początek wyjątkowo czerstwego dowcipu, jednak w spektaklu „The Three Lions”, wystawianym obecnie w St. James Theatre, to punk wyjścia dla oszałamiająco błyskotliwej komedii.

Mamy rok 2010, a Wielka Brytania desperacko walczy o prawo do organizacji Mistrzostw Świata FIFA 2018. Naszym głównym rywalem zdaje się być Rosja, choć krążą słuchy, że Putin nawet nie raczył się pojawić – być może więc nasi chłopcy, niczym bohaterowie z „Armii Tatusia”, rzutem na taśmę wywalczą zwycięstwo.

Jak wyjaśnia w programie autor sztuki William Gaminara: „Nie starałem się ukazać prawdziwych ludzi ukrytych pod ich publicznym wizerunkiem. Bardziej skupiłem się na personach, które bez przerwy widzimy na ekranach – szczególnie w przypadku tej trójki. Trudno o bardziej rozpoznawalne twarze. Bawię się karykaturą, ale to zaskakujące, jak często podczas oglądania myślisz: 'pewnie właśnie tak by ze sobą rozmawiali', więc nie jest to do końca nierealistyczne”.

Choć postacie te są w istocie karykaturami, warto zaufać magii pióra Gaminary, który przeprowadza widza przez całą trzydniową sagę w Szwajcarii. Jeśli ktoś zatrzyma się jedynie na momentami rasistowskich czy ocierających się o homofobię żartach, które wydają się pójściem na łatwiznę, przegapi druzgocący akt oskarżenia wymierzony w pieniądze w futbolu, media i światową politykę. To właśnie tam Gaminara skierował swoją celowniczą lunetę i raz po raz trafia w dziesiątkę z laserową precyzją.

Dugald Bruce-Lockhart jako David Cameron jest wyśmienity – jego ekspresyjna gestykulacja idealnie oddaje to, jak ówczesny premier desperacko próbował udawać „swojego chłopaka” na placu budowy czy w fabryce pod czujnym okiem fotografów. Tom Davey jest równie genialny jako Książę William, którego nieco nudne, lecz skrajnie uprzywilejowane podejście do życia mogłoby uchodzić za okrutne, a jego wyższa sferowa bufonada za homofobiczną. Davey gra go jednak z takim sercem, że faktycznie widzimy człowieka uwięzionego w swojej roli, niemogącego wykonać żadnego ruchu. Penny, asystentka premiera w wykonaniu Antonii Kinlay, oraz Ashock/Vikram (Ravi Ajula) stanowią doskonałą przeciwwagę dla trójki „prawdziwych” mężczyzn. Z kolei „Australijczyk” portretowany przez Lewisa Colliera – będący niemalże konstrukcyjnym hołdem dla Lady Bracknell – rewelacyjnie „mówi, jak jest”.

Należy jednak na moment zatrzymać się przy Séanie Brownie, który stworzył absolutnie genialną kreację Davida Beckhama. Jego prosta, oszczędna mowa to nie tylko perfekcyjna kopia piłkarza, ale i mistrzostwo w słuchaniu scenicznym. Jeśli, jak mawiał Meisner, „aktorstwo to reagowanie”, to Browne gra każdą sekundą obecności na scenie. Tworzy on wspaniałe momenty za pomocą najmniejszych drgań twarzy. Całe sekwencje budowane w tekście znajdują rozwiązanie w jednym jego spojrzeniu. Trudno oderwać od niego wzrok – to znacznie więcej niż tylko efektowna twarz z niefortunną skłonnością do gaf.

Scenografia i kostiumy Colina Falconera są znakomite – ten rzad „oszczędności budżetowych” koczujący w czymś, co przypomina budżetowy hotel easyHotel z jego pomarańczowymi akcentami, to wyjątkowo trafny zabieg.

Podsumowując, „The Three Lions” to spektakularny wieczór w teatrze. Warto zaufać Williamowi Gaminarze i dać się porwać tej historii – nie pozwólcie, by wasza liberalna wrażliwość poczuła się urażona, bo w ostatecznym rozrachunku publiczność otrzymuje sowitą nagrodę.

Zarezerwuj bilety na The Three Lions w St James Theatre

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS