WIADOMOŚCI
ROZMOWA: Kyle Riabko o spektaklu Close To You
Opublikowano
Autor:
douglasmayo
Share
Kyle Riabko w Close To You. Foto: Johan Persson. Kyle Riabko spędził nastoletnie lata koncertując jako support takich gwiazd jak BB King, James Brown czy Jason Mraz, zanim trafił na Broadway w produkcjach takich jak Hair czy Spring Awakening. Kyle jest wizjonerem muzycznym i głównym wykonawcą spektaklu Close To You – Bacharach Reimagined, nowej produkcji prezentującej świeże, a jednocześnie wierne interpretacje klasyków Burta Bacharacha. Douglas Mayo rozmawiał z Kylem w tym tygodniu, akurat gdy show rozpoczęło pokazy przedpremierowe w londyńskim Criterion Theatre. Jak narodził się projekt Close To You? Miałem szczęście poznać Burta w studiu nagraniowym w Los Angeles. Poproszono mnie, bym zaśpiewał dema jego nowych utworów. To było niezwykle ekscytujące wyróżnienie. Kiedy tam dotarłem – i nie brzmi to przesadnie – poczułem pewną magię i błyskawicznie złapaliśmy muzyczne porozumienie. Czułem, że to coś, czego nie chcę stracić, więc zadbałem o tę więź. Tamtego dnia zaprosiłem do studia mojego przyjaciela i menedżera, który rzucił do Burta: „Czy nie byłoby ciekawie usłyszeć, jak Kyle interpretuje pańskie klasyki, na przykład A House Is Not A Home?", na co Burt odparł: „Pewnie! Z chęcią usłyszałbym, jak śpiewa Alfie!”. To był początek projektu. Potraktowałem to bardzo poważnie, wróciłem do domu i zacząłem pracę. Krótko mówiąc: oto jesteśmy. Jak długo trwało dopracowanie spektaklu? Przygotowanie aranżacji zajęło około roku, a kluczowym elementem były wizyty w domu Burta, by zagrać mu muzykę i uzyskać jego aprobatę. To było najbardziej stresujące doświadczenie, jakie można sobie wyobrazić.
Mimo pewności siebie, kiedy trafiłem do pokoju muzycznego Burta i miałem nacisnąć „play” na magnetofonie, nagle dotarło do mnie, co robię. Jestem w domu legendy i zamierzam puścić mu taśmę, na której śpiewam jego własne utwory. Nigdy tak bardzo nie pociły mi się dłonie. Niesamowite było to, że on zrozumiał moją wizję. Kiedy uniósł głowę i powiedział: „Dobrze, Kyle”, to był prawdopodobnie najwspanialszy moment w moim życiu.
Tak zaczęło się to ciągłe konsultowanie z Burtem i opisywanie mu moich planów. Chciałem zachować pełną wierność treści utworów i jego pracy, ale zinterpretować je z perspektywy młodszej osoby. Dzięki temu ci, którzy dorastali przy muzyce Bacharacha, mogą ją odkryć na nowo, a ci, którzy jej nie znają – po raz pierwszy się nią zachwycić.
Mówiąc o „nowym spojrzeniu” (reimagined), czego powinna spodziewać się publiczność?
Wyjątkowość tego projektu polega na tym, że wziąłem cały katalog Burta i spróbowałem połączyć go w spójne, nieprzerwane muzyczne doświadczenie.
Widz nie siada, by wysłuchać piosenki, braw, i kolejnej piosenki. To raczej orkiestrowy „mash-up” wielu jego utworów. Nowe spojrzenie wynika z faktu, że dorastałem pod wpływem innych muzyków niż Burt – moimi idolami byli Sam Cooke, BB King czy James Brown, artyści bluesowi. Muzyka Burta zazwyczaj nie zapuszcza się w te rejony. Kiedy brałem na warsztat np. Don’t Make Me Over, moim instynktem było chwycenie za gitarę i zagranie tego w stylu bluesowym, dbając jednocześnie o autentyczność oryginału. Ile utworów usłyszymy w Close To You? W spektaklu pojawiają się fragmenty lub całości 35 piosenek. To kombinacja hitów, których nie mogło zabraknąć, jak Walk On By czy Say A Little Prayer, oraz utworów, które są mi osobiście bliskie. Znaleźliśmy piosenkę ze ścieżki dźwiękowej filmu Lost Horizons zatytułowaną I Come To You, napisaną przez Burta i Hala Davida. Ma piękną melodię i uznałem, że warto ją przypomnieć. Gdy poszedłem do Burta i zaśpiewałem ją, zapytał z uśmiechem: „Brzmi świetnie, kto to napisał?”, na co odparłem: „Cóż, pan, proszę pana!”.
Stworzenie z tak bogatego katalogu jednej spójnej wypowiedzi nie było łatwe, ale daliśmy z siebie wszystko. Skupiliśmy się na wydobyciu ładunku emocjonalnego z każdej piosenki.
Premiera odbyła się w New York Theatre Workshop, gdzie show stało się najdłużej granym tytułem w historii tej sceny. Czy spodziewałeś się takiego sukcesu?
Zupełnie się tego nie spodziewałem. Nie wiedziałem, czy komukolwiek się to spodoba. Ciekawie było obserwować reakcje – stało się jasne, jak silną osobistą więź z muzyką Burta ma mnóstwo ludzi.
To teatr, w którym rodziły się Rent i Once, a duża część sukcesu to zasługa Stevena Hoggetta, który przeniósł moją koncepcję muzyczną na sferę wizualną. Nie chcieliśmy dosłowności. Najłatwiej byłoby wystawić Raindrops Keep Falling On My Head ze śpiewakami trzymającymi parasole, ale tego unikaliśmy. Praca Stevena jest bardziej ewokatywna niż dosłowna. Jak długo potrwa sezon w Londynie?
Zaczęliśmy w zeszłą sobotę i spektakl świetnie odnajduje się w Criterion. Naszym celem jest po prostu granie jak najlepszego show, a czas pokaże, co będzie dalej.
Jakie masz plany po Close To You? Zawsze myślę o kolejnych projektach. Ten proces uświadomił mi, że uwielbiam kreować nowe rzeczy od podstaw. Piszę obecnie kilka oryginalnych tekstów dla teatru. Myślę też o solowej karierze muzycznej, ale na razie skupiam się na Close To You. Potem na pewno nadal będę tworzył muzykę. Zarezerwuj bilety na Close To You w Criterion Theatre
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności