Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

Maureen Lipman o roli w internetowym wznowieniu sztuki „Rose” Martina Shermana

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Maureen Lipman, gwiazda „Coronation Street”, opowiada Markowi Ludmonowi o roli tytułowej w sztuce „Rose” Martina Shermana – internetowym wznowieniu w reżyserii Scotta Le Crassa przygotowanym dla Manchester Hope Mill Theatre

Maureen Lipman. Fot.: Jay Brooks Spektakl „Rose” z Maureen Lipman powraca na życzenie widzów! Dostępny od 13 listopada do 13 grudnia. Zarezerwuj bilet tutaj!

Maureen Lipman przygotowuje się, by pójść w ślady takich aktorek jak Olympia Dukakis czy Janet Suzman, wcielając się w tytułową bohaterkę nominowanej do nagrody Oliviera sztuki Martina Shermana „Rose”. Dzięki współpracy z manchesterskim Hope Mill Theatre, jej monodram będzie transmitowany na całym świecie, przybliżając historię 80-letniej Rose – opowieść o przetrwaniu w okupowanej przez nazistów Europie i losach uchodźczyni w powojennej Ameryce. Lipman uważa, że sztuka – napisana w 1999 roku, kiedy to premierowo wystawiono ją z Dukakis w londyńskim National Theatre – nabierze nowych znaczeń w czasach narastającego antysemityzmu. „Akcja dzieje się 20 lat temu, u progu nowego milenium. Prezentuje historyczne spojrzenie na bycie Żydem, które bardzo różni się od dzisiejszego, gdy znów mierzymy się z tak silnym antysemityzmem. Rose jest uchodźczynią, co jest przerażająco aktualne. Jej historia współgra z dzisiejszą sytuacją uchodźców i momentem, w którym znajduje się żydowska tożsamość kulturowa”.

Nagranie będzie dostępne na stronie Hope Mill Theatre od 10 do 12 września, a bilety kosztują 8 funtów. Dochód nie tylko wspomoże teatr, który pozostaje zamknięty z powodu pandemii, ale zasili też konta trzech organizacji charytatywnych: UK Jewish Film, Age UK oraz The Fed, która opiekuje się społecznością żydowską w Manchesterze. „Wsparcie teatru w tak niedorzecznym momencie naszego życia wydawało się po prostu właściwym krokiem” – dodaje Lipman.

Choć nigdy nie widziała „Rose” na scenie, Lipman zna tekst od lat – Sherman, jej przyjaciel i sąsiad z Londynu, podzielił się nim z nią zaraz po napisaniu. „Rose to wspaniała postać. Ma charakter, jest niepokorna. To swoista pionierka”. Lipman przyznaje, że zawsze chciała zagrać tę rolę, ale dopiero teraz pozwoliły jej na to terminy. „Prawie zagrałam w pierwszej inscenizacji, ale było to trudne, bo byłam w trakcie kręcenia słynnych reklam BT i bałam się, że utrwalę swój wizerunek »stereotypowej żydowskiej aktorki«”. Mowa o roli żydowskiej babci, Beattie, która w 32 reklamach z lat 80. i 90. chwaliła wnuka za zdanie egzaminu z „ologii” – był to zaledwie epizod w jej ponad 50-letniej karierze scenicznej i ekranowej. Ostatnio podziwialiśmy ją na londyńskich scenach m.in. w „The Best Man” w Playhouse Theatre czy „Lettice and Lovage” w Menier Chocolate Factory. Wyreżyserowała również sceniczną adaptację filmu swojego zmarłego męża, Jacka Rosenthala, „The Knowledge” w Charing Cross Theatre. Od dwóch lat regularnie pojawia się też jako nieustraszona Evelyn Plummer w serialu „Coronation Street”.

W 1982 roku wystąpiła w „Mesjaszu” w Hampstead Theatre – innej sztuce Shermana zgłębiającej żydowskie dziedzictwo – za którą otrzymała nominację dla najlepszej aktorki (Society of West End Theatre Awards, dzisiejsze Olivery). Po głośnym dramacie „Bent” z 1979 roku o losach geja w nazistowskich Niemczech, „Mesjasz” opowiadał o prześladowaniach Żydów w XVII-wiecznej Polsce. Lipman niezmiennie podziwia warsztat Shermana, a dzięki sąsiedzkim relacjom autor mógł dołączyć do niej i reżysera Scotta Le Crassa, by wspólnie analizować tekst. „Wiem, jak wizjonerskim pisarzem jest Martin” – mówi. „Każdy aktor powie, że jeśli masz szansę zmierzyć się z tak genialnym językiem w tak dobrze opowiedzianej historii, po prostu musisz to zrobić”. Przyznaje, że perspektywa opanowania i przećwiczenia 45 stron tekstu w zaledwie trzy dni przed nagraniem jest onieśmielająca, ale jakość pisarstwa bardzo pomaga. „Różnica między nauką fraz Jacka Rosenthala czy Martina Shermana a próbą zapamiętania odcinka »Morderstw w Midsomer« jest kolosalna”.

Największym wyzwaniem był czas. W przyszłym tygodniu aktorka wraca do Manchesteru na plan „Coronation Street” po przerwie wymuszonej lockdownem. Jako 74-latka znajdowała się w grupie starszych aktorów, którzy początkowo nie mogli wrócić do pracy ze względu na ryzyko zdrowotne. W ten weekend kręci też film krótkometrażowy. „Nigdy nie robiłam czegoś takiego po zaledwie trzech dniach prób” – dodaje. „Będzie trochę nerwowo”.

Nie wybrano jeszcze ostatecznego miejsca nagrania „Rose”, w którym usłyszymy muzykę kompozytora Davida Cullena, ale jak zauważa Lipman: „wszystko, czego potrzeba, to ławka i mózg, który pomieści 45 stron dialogu”. Podczas gdy ona i Le Crass przestrzegają dystansu, nosząc maski i rękawiczki, aktorka zachwyca się miejscem prób: ogrodem w swoim domu w londyńskim Paddington. „Próbujemy ze Scottem w ogrodzie, zajadając truskawki. Nie chcę już nigdy pracować nigdzie indziej”.

Historia Rose, kobiety, która po tragedii odnalazła spokój dzięki filozofii „postępu i akceptacji”, stała się dla niej inspiracją. To podejście stosuje też do obecnych ograniczeń w teatrze, które czynią występy online jedyną drogą. „Coś tracisz, ale też coś zyskujesz – o ile więcej osób to obejrzy, niż gdybyśmy grali tylko w Hope Mill? Potrzeba jest matką wynalazku. Dla samych budynków to oczywiście tragedia, że szczury gryzą pluszowe fotele, ale w złej sytuacji zawsze rodzi się coś dobrego”.

Spektakl „Rose” będzie dostępny do 13 grudnia TUTAJ w cenie 15 funtów (plus opłata transakcyjna). Producentami są Thomas Hopkins i Michael Quinn dla Ginger Quiff Media oraz Hope Mill Theatre, we współpracy z Julianem Stonemanem dla MPSI Ltd.

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS