Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Dear Brutus, Southwark Playhouse ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Mark Ludmon recenzuje rzadko wystawianą sztukę fantasy J.M. Barriego „Dear Brutus” w Southwark Playhouse

Edward Sayer i Bathsheba Piepe w sztuce „Dear Brutus”. Dear Brutus

Southwark Playhouse

Cztery gwiazdki

Zarezerwuj teraz

„Piotruś Pan” to ugruntowany świąteczny klasyk, jednak jego twórca, J.M. Barrie, zgłębiał alternatywne światy również w innej, znacznie mniej znanej sztuce pt. „Dear Brutus”. Utwór wystawiony po raz pierwszy w 1917 roku – ponad dekadę po tym, jak Piotruś po raz pierwszy wleciał w nasze życie – doczekał się wznowienia przez grupę teatralną Troupe z okazji setnej rocznicy premiery na West Endzie. Podobnie jak fantazja Jerome’a K. Jerome’a z 1908 roku „The Passing of the Third Floor Back” (wystawiana obecnie w Finborough), „Dear Brutus” był w swoich czasach ogromnym hitem, choć miejscami nie zestarzał się najlepiej. Jednak reżyser Jonathan O’Boyle sprostał temu wyzwaniu z wielką klasą, tworząc zachwycający spektakl pełen humoru, zaprawiony nutą smutku.

Akcja skupia się na ośmiorgu gościach zebranych w wiejskiej posiadłości przez jej tajemniczego właściciela, Loba. Wraz z kamerdynerem okazuje się, że wielu z nich dręczą żale z powodu życiowych wyborów dokonanych w przeszłości. Gdy zbliża się przesilenie letnie, pojawia się magiczny las, dający im szansę na sprawdzenie scenariusza „co by było, gdyby” i zrozumienie swojej prawdziwej natury – na dobre i na złe. Jak sugeruje tytuł, sztuka analizuje prawdę zawartą w słynnej kwestii Kasjusza z „Juliusza Cezara” Szekspira: „To nie w naszych gwiazdach, drogi Brutusie, leży wina, lecz w nas samych”.

Venice van Someren w „Dear Brutus”

Barrie regularnie nawiązuje do sielankowych romansów leśnych Szekspira, zwłaszcza do „Snu nocy letniej” z jego rotacją kochanków i psotnym Pukiem, który równie dobrze może nadal siać zamęt jako chochlikowaty Lob. W „Dear Brutus” kochankami są niewierny Jack Purdie, jego żona Mabel i kochanka Joanna Trout, grani z wielkim entuzjazmem przez Edwarda Sayera, Bathshebę Piepe i Charlotte Brimble. Niezależnie od tego, czy taki był pierwotny zamysł Barriego, ich dramat rozgrywany jest w konwencji ostrej komedii, ocierającej się momentami o parodię (co z pewnością docenią fani absurdalnych kochanków Fiony i Charlesa z „Round the Horne”). Na szczęście równoważy to lżej podany humor, zwłaszcza w wykonaniu Emmy Davies i Milesa Richardsona jako nieszczęśliwego małżeństwa, Alice i Willa Dearthów. Ich oniryczne doświadczenie w lesie stanowi serce sztuki, dostarczając najbardziej wzruszających momentów, obok czułych kreacji Josie Kidd i Jamesa Woolleya jako oddanej sobie starszej pary oraz Venice van Someren w roli dziewczyny przywołanej przez magię nocy letniej. Silne komiczne wsparcie zapewniają również Helen Bradbury jako Lady Caroline i Simon Rhodes jako kamerdyner – przypominający inny klasyk Barriego, „The Admirable Crichton” – oraz Robin Hooper jako elficki Lob.

Emma Davies i Miles Richardson w „Dear Brutus”

Bez pomocy efektów specjalnych CGI, przejście z edwardiańskiego salonu do magicznego lasu zostało osiągnięte w sposób niezwykle pomysłowy i abstrakcyjny, co jest zasługą obsady, reżyserii oraz scenografii Anny Reid, oświetlenia Petera Harrisona i oprawy dźwiękowej Maxa Perrymenta – a wszystko to doprawione hojną porcją wielobarwnych płatków kwiatów. Dzięki połączeniu magii i komizmu, to pewne siebie wznowienie oferuje rozrywkowy eskapizm, który – choć osadzony w środku lata – stanowi idealne antidotum na mrozy środka zimy.

Spektakl grany do 30 grudnia 2017

KUP BILETY NA DEAR BRUTUS W SOUTHWARK PLAYHOUSE

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS