Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: Sticks and Stones, Summerhall, Edinburgh Fringe ✭✭✭✭

Opublikowano

Autor:

markludmon

Share

Mark Ludmon recenzuje nową sztukę Vinaya Patela „Sticks and Stones” w teatrze Roundabout (Paines Plough) w Summerhall podczas festiwalu Edinburgh Fringe

Sticks and Stones Roundabout @ Summerhall, Edinburgh Fringe

Cztery gwiazdki

REZERWUJ BILETY

Boris Johnson może i potrafi w jakiś sposób uniknąć konsekwencji po żartach o kobietach w burkach przypominających skrzynki pocztowe czy rabusiów bankowych, ale dla reszty z nas presja na zachowanie wrażliwości w kwestiach rasy, religii i seksualności jest większa niż kiedykolwiek. Ten palący temat umiejętnie podejmuje Vinay Patel w swojej błyskotliwej nowej sztuce „Sticks and Stones”. Główna bohaterka, dyrektorka wyższego szczebla, odkrywa, że śledzenie bieżących wydarzeń w poważnej prasie i podcastach to za mało, by nadążyć za niuansami językowymi. Wystarczy jedno słowo użyte w puencie luźnego żartu podczas spotkania z klientem, by położyć na szali jej karierę, wprowadzając ją na równię pochyłą, która niespodziewanie czyni z niej internetowy fenomen i bohaterkę skrajnej prawicy.

Nigdy nie dowiadujemy się, jakie to „niewypowiedziane” słowo doprowadziło do jej upadku – choć możemy spekulować. Odzwierciedla to zawarte w sztuce spostrzeżenie, że to, co uznajemy za obrazę, zależy od tożsamości zaangażowanych osób czy miejsca ich zamieszkania, a normy te zmieniają się w tempie, które dla wielu jest oszałamiające. Protagonistka to samotna matka uważająca się za osobę liberalną i dobrą; poucza córkę, że błędem jest chwalenie kobiety tylko za to, że jest „ładna”. Jednak duma nie pozwala jej w pełni przeprosić za niefortunne sformułowanie, co prowadzi ją do kwestionowania własnej prawości i kompetencji rodzicielskich, a w końcu do fantazji o ucieczce od nowoczesnego świata do chatki w lesie, z dala od mediów i internetu.

Katherine Pearce jest znakomita w roli głównej, przechodząc od wizerunku pewnej siebie, błyskotliwej bizneswoman do kłębka nerwów, dosłownie skręcając się z bólu, gdy jej życie i kariera legną w gruzach. Dzielnie wspierają ją Charlotte O’Leary, wcielająca się w wiele ról (w tym wiecznie ćwiczącą szefową i przymilną koleżankę-wegankę) oraz Jack Wilkinson. Wilkinson szczególnie błyszczy jako przerażający współpracownik Fred, który znalazł cwany sposób na utrzymanie posady mimo otwarcie bigoteryjnych, skrajnie prawicowych poglądów – co nasuwa skojarzenia z niektórymi dzisiejszymi politykami.

Energetyczna inscenizacja w teatrze typu „in the round” (na scenie arenie) Paines Plough zachowuje niesłabnące tempo pod sprawną reżyserią Stef O’Driscoll, z ruchem scenicznym autorstwa Jennifer Jackson i Simona Carrolla-Jonesa. Kluczowym słowom, takim jak „obraza”, „przeprosiny”, a nawet samemu słowu „słowo”, towarzyszą dźwięki ostrzegawcze i zmiany oświetlenia, sygnalizując, że codzienny język stał się dezorientującym, przytłaczającym polem minowym. Skoro nigdy nie poznajemy ani zakazanego słowa, ani imienia bohaterki, ani miejsca akcji, otrzymujemy współczesną przypowieść o wyzwaniu, jakim jest pozostanie wrażliwym i pełnym szacunku w dobie rozdrobnionych mediów i gwałtownych zmian kulturowych.

Spektakle do 25 sierpnia 2018 r.

REZERWUJ BILETY NA STICKS AND STONES

Udostępnij artykuł:

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS