Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

Od 1999 roku

Wiarygodne wiadomości i recenzje

26

lata

To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

Oficjalne bilety

Wybierz miejsca

  • Od 1999 roku

    Wiarygodne wiadomości i recenzje

  • 26

    lata

    To, co najlepsze w brytyjskim teatrze

  • Oficjalne bilety

  • Wybierz miejsca

RECENZJA: La Cage Aux Folles w Park Theatre, Londyn ✭✭✭

Opublikowano

Autor:

rayrackham

Udostępnij

Ray Rackham recenzuje adaptację francuskiej farsy La Cage Aux Folles autorstwa Simona Callowa, którą można obecnie oglądać w Park Theatre w Londynie.

La Cage Aux Folles (Klatka dla ptaków)

Park Theatre

3 gwiazdki

REZERWUJ BILETY

Adaptacja klasycznej francuskiej farsy La Cage Aux Folles w opracowaniu Simona Callowa zadebiutowała w Park Theatre przy entuzjastycznym przyjęciu i salwach śmiechu. Tekst Jeana Poireta doczekał się już wielu wersji, w tym czterech filmów i nagrodzonego statuetką Tony musicalu Jerry’ego Hermana o tym samym tytule. Pozostaje jednak kluczowe pytanie: czy ta nowa odsłona ma nam do zaoferowania coś świeżego?

Fabuła pozostaje w dużej mierze wierna oryginałowi. Georges, właściciel klubu nocnego, oraz jego olśniewający partner – gwiazda dragu Albin – tworzą najbardziej widowiskowe rewie w Saint-Tropez. Kiedy jednak syn Georgesa, Laurent, ogłasza zaręczyny z córką prawicowego polityka chadecji, który poprzysiągł ukrócić życie nocne kurortu, zaczyna się prawdziwy spektakl pozorów. Michael Matus i Paul Hunter są niezwykle czarujący jako Georges i Albin, a Hunter ze swoją cyzelowaną, dziwaczną ekspresją komediową z miejsca zjednuje sobie publiczność. Przewodzą oni wyrównanej i imponującej obsadzie świetnych aktorów komediowych, wcielających się w galerię coraz bardziej przerysowanych postaci. Choć wyróżnianie kogokolwiek mogłoby wydać się niesprawiedliwe, to Syrus Lowe jako Jacob oraz Peter Straker jako Tabaro stworzyli triumfalne kreacje, prezentując dwa zupełnie różne oblicza estetyki campu. Z kolei Madame Priedieu w wykonaniu Louise Bangay (żona wspomnianego polityka) to niezwykle zabawna hybryda Marine Le Pen i Margaret Thatcher – nowa adaptacja dba o to, by postać ta była równie nieubłagana, co jej mąż.

Scenografia Tima Shortalla emanuje odcieniami beżu i sepii ze złoceniami charakterystycznymi dla epoki, przywołując nostalgiczną tęsknotę za koreczkami z ananasem. W idealnych proporcjach kiczu i szyku oddaje ducha tamtych lat, a jej transformacja w ascetyczne wnętrze w drugim akcie robi wielkie wrażenie. Oświetlenie Ricka Fishera otula akcję subtelnym blaskiem, natomiast kostiumy Shortalla – choć pomysłowe – paradoksalnie najlepiej sprawdzają się w drugim akcie, gdy wizerunek drag Albin staje się bardziej zachowawczy, a stawka rośnie. Richard Mawbey przygotował zestaw solidnych peruk, które stanowią wyraźny ukłon w stronę estetyki serialu „Are You Being Served?” (Pan wzywał, milordzie?).

Callow wyraźnie zaznacza, że nie chce traktować tej wersji jako muzealnego eksponatu sprzed pięćdziesięciu lat, lecz jako tętniącą życiem komedię pomyłek, która po prostu dzieje się w tamtym czasie. Rezultat wydaje się jednak zbyt samoświadomy i za mocno podszyty dobrymi intencjami, co sprawia, że sztuka już na starcie tchnie pewną anachronicznością. Reżyseria Jeza Bonda jest momentami zbyt przestylizowana, a przy tym niespójna przez nieuporządkowane przełamywanie czwartej ściany. Trudno oprzeć się wrażeniu, że zarówno nowe tłumaczenie, jak i reżyseria są „bezpieczniejsze”, niż oryginał był we wczesnych latach siedemdziesiątych. Wszystkie elementy są na swoim miejscu, jednak nie do końca współgrają w dążeniu do absurdalnie zabawnego finału. Mimo znakomitej gry aktorskiej całego zespołu, w autentycznie komicznych momentach dominuje poczucie déjà vu z poprzednich filmów czy musicalu.

Zdjęcia: Mark Douet

Gramy do 21 marca 2020 r.

REZERWUJ BILETY

Udostępnij artykuł:

Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter

Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.

Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności

OBSERWUJ NAS