WIADOMOŚCI
RECENZJA: Sweat, Gielgud Theatre Londyn ✭✭✭✭✭
Opublikowano
Autor:
pauldavies
Share
Paul T Davies recenzuje nagradzaną sztukę Lynn Nottage pt. Sweat, którą można obecnie oglądać w Gielgud Theatre w Londynie podczas ograniczonego sezonu.
Martha Plimpton (Tracey) w sztuce Sweat. Fot. Johan Persson Sweat Gielgud Theatre, Londyn.
13 czerwca 2019
5 gwiazdek
Produkcja Donmar Warehouse przenosi się na West End z ogromnym prestiżem i uznaniem krytyków, któremu musi sprostać. Autorka Lynn Nottage jest jedyną kobietą w historii, która zdobyła dwie Nagrody Pulitzera w dziedzinie dramatu, a spektakl w reżyserii Lynette Linton był absolutnym hitem w Warehouse. Łatwo zrozumieć dlaczego; ta bolesna, a zarazem piękna sztuka w druzgocący sposób uderza w kapitalizm, pozwalając jednocześnie, by na powierzchnię powoli wypłynęło człowieczeństwo i duch empatii. Całości dopełnia absolutnie bezbłędna obsada.
Osy Ikhile (Chris) i Patrick Gibson (Jason) w sztuce Sweat. Fot. Johan Persson
W zapomnianym sercu przemysłowej Ameryki, w Reading w Pensylwanii, lokalna społeczność pracuje w miejscu, które niegdyś było kolebką amerykańskiego snu. Robotnicy spotykają się w miejscowym barze, gdzie wszyscy się znają, ale to nie jest sielanka rodem z serialu Zdrówko. Akcja toczy się w 2000 roku, w tle kampanii prezydenckiej, gdy szefowie zaczynają wywozić maszyny z zakładu i zatrudniać dorywczych pracowników za niższą stawkę. Przyjaźnie się rozpadają, narastają nastroje rasistowskie – sztuka jest niczym szybkowar, w którym ciśnienie rośnie do granic możliwości. Kiedy para w końcu uchodzi, obraz jest druzgocący: przedkładanie zysku nad ludzi sprawia, że najbogatszy kraj świata zdaje się nie widzieć problemu w nędzy i bezdomności.
Clare Perkins jako Cynthia w sztuce Sweat. Fot. Johan Persson
Sztuka zaczyna się lata po głównych wydarzeniach. Evan (Sule Rimi) przeprowadza rozmowę z Jasonem, który właśnie wyszedł z więzienia; z tatuażami SS na twarzy, w genialnym wykonaniu Patricka Gibsona, Jason kipi gniewem i przemocą, a jednocześnie jest całkowicie złamanym człowiekiem. W barze, w roku 2000, jest najlepszym przyjacielem Chrisa (Osy Ikhele) – nie ma tam śladu rasizmu. Co się wydarzyło, że Jason stoczył się w stronę skrajnej prawicy? Martha Plimpton jest po prostu wybitna jako Tracey, zwyczajna kobieta pracująca w zakładzie od nastoletnich lat, zżyta z Cynthią (równie znakomita Clare Perkins), której awans na stanowisko kierownicze wyciąga na wierzch ukryte uprzedzenia. Stuart McQuarrie świetnie spisuje się jako barman Stan – stały, stabilny element tej układanki, który w miarę rozwoju wypadków coraz bardziej stara się utrzymać pokój. Leanne Best jest cudowna jako alkoholiczka Jessie, uwięziona w spirali upadku, z której – o czym wiemy my i ona sama – nie ma wyjścia. Każdy niuans tekstu Nottage jest zagrany po mistrzowsku, a humor przeplata się tu z momentami prawdziwego szoku.
Triumfem tej sztuki jest subtelne ukazanie, że to właśnie w roku 2000, na skutek późniejszych kryzysów rynkowych, zasiane zostały ziarna głosów sprzeciwu, rezygnacji z wyborów czy wiary w retorykę polityków twierdzących, że słuchają „zwykłych ludzi pracy”. Te postacie równie dobrze mogłyby być hutnikami z południowej Walii czy pracownikami brytyjskiego sektora motoryzacyjnego. Sweat tętni człowieczeństwem i jest jedną z najbardziej poruszających sztuk, jakie zobaczycie w tym roku.
KUP BILETY NA SPEKTAKL SWEAT
Najlepsze wieści z brytyjskich teatrów prosto do Twojej skrzynki – zapisz się na nasz newsletter
Zyskaj pierwszeństwo w zakupie najlepszych biletów, dostęp do ofert specjalnych i najświeższe wieści prosto z West Endu.
Możesz wypisać się w dowolnym momencie. Polityka prywatności